I C 1833/22 - wyrok Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2023-10-23

Sygn. akt:I C 1833/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 września 2023 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Tadeusz Trojanowski

po rozpoznaniu w dniu 25 września 2023 roku w Gliwicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa K. M.

przeciwko (...) z siedzibą w W.

o ustalenie nieistnienia umowy kredytu i zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  odstępuje od obciążenia powodów kosztami

SSO Tadeusz Trojanowski

I C 1833/22 Uzasadnienie

Powód K. M. wnosił o zasądzenie wskazanej w pozwie kwoty oraz o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu z 16 listopada 2007 roku zawartej pomiędzy stronami. Uzasadniając żądanie powód powoływał się na nieważność umowy, powołał się także na abuzywność zapisów umownych.

Pozwany (...) w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości(k.52). Zaprzeczył również aby umowa była nieważna i zaprzeczył aby umowa zawierała klauzule abuzywne.

Sąd ustalił co następuje:

Strony zawarły w dniu 16 listopada 2007 roku umowę kredytu nr (...)\ (...) (umowa k. 20).Umowa miała część wstępną zawartą w tabeli oraz część dalszą –warunki umowy(k.21). Na mocy umowy pozwany zobowiązał się do postawienia do dyspozycji powoda kwoty 38 840 CHF z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego( pkt 8 umowy). Środki miały być wypłacone, po spełnieniu określonych w umowie warunków ich wypłaty. Kredyt mógł być wypłacony w walucie wymienialnej- zgodnie z par. 2 pkt 2 umowy (k.21v.), bądź w walucie polskiej; w tym ostatnim wypadku stosowano do przeliczenia kurs kupna dewiz obowiązujący u powoda w dniu realizacji zlecenia. Odsetki od kredytu pobierane były w walucie kredytu wedle zmiennej stopy procentowej ustalanej przy użyciu stawki LIBOR (par. 4 umowy). Zabezpieczeniem umowy była m.in. hipoteka kaucyjna określona w CHF ( pkt 11 tabeli k.20 v.). Spłata zobowiązania powoda następowała w drodze potrącania przez pozwanego swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z opisanego w umowie rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w walucie polskiej, przy czym przeliczenie następowało wedle obowiązującego u powoda w dniu wymagalności raty kursu sprzedaży dla dewiz, z tym że istniała możliwość – od początku, od zawarcia umowy- spłaty w walucie kredytu lub w innej walucie obcej (par.6 umowy- k.22 v.). Z par.14 umowy ”Inne warunki”(k.24) umowy wynika, że powód został poinformowany o ryzyku zmiany kursów waluty i jego wpływie na wysokość zadłużenia i wysokość rat kredytu. Powód podpisał także stosowne oświadczenie o świadomości ryzyka kursowego(k.96). Powód jest grafikiem komputerowym, prowadził działalność gospodarczą zgodnie z wykształceniem; powód miał świadomość tego co podpisuje; warunki procedowania kredytu pozwalały na namysł i zadawanie pytań pracownikom banku.

Powód przeprowadził rozeznanie w zakresie istniejących na rynku ofert kredytowych różnych banków zlecając to pośrednikowi. (k.182). Formalności związane z załatwieniem kredytu załatwiał w banku, były dwa spotkania organizacyjne. Pracownik banku nie namawiał do wzięcia kredytu w CHF. Zaproponowano kredyt w złotych jak również kredyt powiązany z CHF. Powód złożył wniosek kredytowy wskazując wnioskowaną kwotę w CHF (wniosek kredytowy k. 96).W pozwanym Banku obowiązywała procedura dotyczącą udzielania kredytów hipotecznych(zeznania świadka J. K. k. 195 i n.).Pracownik banku udzielał wyczerpujących odpowiedzi, tabela kursów do spłaty kredytów w ciągu dnia nie ulegała zmianie. Tabele kursów były dostępne w placówce banku. Nie było pośpiechu w zawieraniu umów i na życzenie klienta wszystko było omawiane i tłumaczone(k.198). Praca doradców kredytowych była kontrolowana przez instytucje tajemniczego klienta( k.201) Klientom przedstawiano symulacje mające wskazać mechanizm, co się dzieje z ratą i saldem kredytu wyrażonym w złotych w przypadku zmiany kursu waluty(k.195,196). Kurs ustalano raz dziennie (zeznania świadka J. U. k.187) .

Klienci mieli możliwość negocjowania warunków umowy takich jak marża , prowizja za udzielenie kredytu, przewalutowanie, wysokość opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu a także kurs do wypłaty kredytu co było zapisane w pkt 20 umowy -dodatkowe uzgodnienia. Można było także negocjować kurs do wcześniejszej częściowej spłaty lub do całkowitej spłaty. Można był także negocjować kurs w dniu wypłaty (k.199/200 zeznania świadka J. K.).

Umowa zawarta między stronami sporządzona została przy użyciu wzorca stosowanego przez powoda ale jej treść nie była tożsama ze wzorcem. Obowiązujący u powoda wzorzec miał charakter dokumentu wewnętrznego i był niejako podstawą do formułowania umów zawieranych indywidualnie z klientami banku. Wzorzec zawierał różne warianty rozwiązań umownych, spośród których przy zawieraniu umowy klient mógł wybrać takie jakie uznał za odpowiednie. Praktyką pozwanego było, iż postanowienia umowy co do rodzaju waluty kredytu i sposobu jego spłaty były indywidualnie negocjowane z klientami.

Klientom każdorazowo przedstawiono propozycje kredytu złotowego i informowano ich o ryzyku kursowym na wypadek zaciągnięcia kredytu powiązanego z inną walutą. Osobom zainteresowanym zaciągnięciem kredytu we franku szwajcarskim przedstawiano zawsze symulację spłaty kredytu udzielonego w złotówce i we franku. Procedury obowiązujące u pozwanego w dacie zawierania umowy obligowały pracowników banku do informowania o ryzyku kursowym .

Zwracano uwagę, że przeliczenie z waluty kredytu nastąpi w momencie wymagalności poszczególnych rat. Warunki umowy były ustalane przed jej sporządzeniem na piśmie. Klienci przed ich uzgodnieniem mieli możliwość zapoznania się z wzorcem i oferowanymi przez powoda wariantami postanowień umownych. Kredyt mógł być wypłacony w CHF. Nie było żadnych przeszkód aby dokonywać spłaty w CHF .Procedura informowania klientów o ryzyku kursowym miała formę dokumentu (k.130).

Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów i zeznań świadków J. K. (k.195) i J. U. (k.186) a w części również w oparciu o zeznania powoda (k.180) . Zeznania świadków Sąd uznał za częściowo wiarygodne, gdyż oczywistym jest że na skutek upływu czasu pewne szczegóły zatarły się już w ich pamięci. Niemniej zeznania te korespondują z przedstawionymi w sprawie dokumentami, przede wszystkim procedurą dotyczącą zawierania umów kredytowych, procedurą stosowaną przez pozwanego, a także treścią złożonego przez powoda wniosku i treścią zawartej umowy. Natomiast powód niekiedy zeznaje nielogicznie, odnośnie roli franka w umowie i świadomości uregulowania kursów w umowie, oraz wyraźnie stara się umniejszyć fakt, że nie dołożył należytej staranności przy zawieraniu umowy kredytowej, a skutki swoich zaniedbań próbuje przerzucić na pozwanego. Powód miał wiedzę czym są kursy waluty i że różnią się one w zależności od dokonywania czynności kupna lub sprzedaży. Wiedza ta jest powszechna we współczesnym społeczeństwie, a powód zważywszy na poziom wykształcenia i sposób zarobkowania nie może być uznany za osobę skrajnie nieporadną i nieprzystosowaną społecznie. Zeznania powoda są nieprecyzyjne we wszystkich kwestiach, w których szczegółowe zeznanie mogłoby odnieść dla niego niekorzystny skutek; powód nie pamiętał czy objaśniano zapisy w umowie i czy miał do niej jakieś pytania. To powoduje, że zeznania powoda co do przebiegu czynności związanych z zawarciem umowy, udzielonych mu informacji i pouczeń są niewiarygodne; w szczególności nie jest wiarygodne twierdzenie, że pracownik banku nie mówił o ryzyku kursowym, skoro powód przyznał że „w jakimś stopniu” miał jego świadomość.

Dowód z opinii biegłego był zbędny (k.181)wobec braku podstaw do uwzględnienia roszczenia.

Sąd zważył co następuje:

Sporna umowa jest umową o kredyt denominowany do CHF w rozumieniu art. 69 ust 2 pkt 4a i ust 3 ustawy prawo bankowe. Istotą umów denominowanych do waluty obcej jest wyrażenie kwoty zobowiązania w walucie obcej i jej następcze przeliczenie na złote polskie (lub inną walutę). Analiza treści spornej umowy i okoliczności towarzyszących jej zawarciu wskazuje jednak w ocenie Sądu, iż przeliczenie wartości kredytu na złote polskie nie było elementem przedmiotowo istotnym umowy. Świadczenia stron od początku mogły być wykonane w CHF, przy czym w przypadku wypłaty kapitału nastąpić to mogło pod warunkami związanymi z celem kredytowania. Niezależnie od tego wybór sposobu uruchomienia kredytu leżał po stronie kredytobiorcy i to powód zdecydował o wypłacie środków kredytu w PLN na rachunek przez niego wskazany. Wybór sposobu uruchomienia kredytu warunkowany był oczywiście celem kredytu tj. sfinansowaniem zobowiązania zaciągniętego w kraju( spłata byłej żony). Nie zmienia to jednak faktu, że wybór ten dokonany został przez powoda, albowiem to powód decydując się na zaciągniecie kredytu u pozwanego określił jego cel i wskazał rachunek bankowy na który pozwany miał przelać środki uzyskane przez powoda z kredytu. Zarówno cel kredytowania jak i numer rachunku bankowego, na które środki przelano zostały z powodem indywidualnie uzgodnione i oczywistym jest, że nie mogły zostać powodowi narzucone przez pozwanego.

Co do zobowiązania kredytobiorcy, to powód już w chwili zawierania umów mógł wybrać spłatę z rachunku oszczędnościowo - rozliczeniowego (w PLN), rachunku walutowego (w walucie innej niż CHF) i w walucie kredytu tj. w CHF. Powód zawierając umowy miał zatem do wyboru w zasadzie wszystkie istniejące możliwości i mógł wybrać na potrzeby regulowania swojego zobowiązania w zasadzie każdą walutę. Wybór waluty w jakiej następowała spłata rat był zatem przedmiotem indywidualnego uzgodnienia między stronami, a powód wybierając spłatę w walucie innej niż ta, w której zobowiązanie było wyrażone zdecydował się na spłatę w złotych polskich przy wykorzystaniu kursów tabelarycznych stosowanych przez pozwanego z dnia spłaty, co w praktyce oznaczało, że zdecydował się korzystać z usługi kantorowej świadczonej przez pozwanego. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że powód został pouczony o stosowaniu w tego rodzaju rozliczeniach kursów ustalanych przez pozwanego, a nadto praktyką stosowaną u pozwanego było zwracane konsumentom uwagi na stosowanie równego kursu przy wypłacie środków z kredytu i przy spłacie rat kapitałowo – odsetkowych. Powód mógł wybrać opcję spłaty w innej walucie, co również wiązałoby się z korzystaniem z usługi kantorowej, ale mógł również wybrać spłatę w CHF, a wtedy w ogóle nie dochodziłoby do jakiegokolwiek przeliczenia ich wpłat. W przypadku spłat rat kapitałowo-odsetkowych powód wybierali zatem pomiędzy rozwiązaniem gwarantującym mu przeliczenie franka po cenie rynkowej tj. spłatę bezpośrednio w CHF, co wiąże się z koniecznością samodzielnego nabywania waluty na rynku, a opcją wygodniejszą (choć prawdopodobnie droższą) jaką jest skorzystanie z usługi kantorowej banku. Powód świadomie zdecydował się na nabywanie franka w Banku, w miejsce poszukiwania i nabywania go na rynku celem spłaty zobowiązania zaciągniętego u pozwanego i wyrażonego w CHF.

Sąd na gruncie niniejszej sprawy nie podzielił prezentowanego czasem w orzecznictwie poglądu, iż wybór poszczególnych wariantów z wzorca umowy nie stanowi indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych. Pogląd ten w niektórych konkretnych sytuacjach może okazać się trafny, niemniej nie ma podstaw do dokonywania w tym zakresie jakichkolwiek generalizacji. Oczywistym jest, że w każdym wypadku możliwość negocjowania warunków umowy ograniczona jest ofertą banku, a prawo konsumenta do indywidualnego uzgadniania postanowień umownych doznaje ograniczenia interesami banku, który wszak jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą ukierunkowaną na osiąganie zysków. Obowiązkiem banku jako podmiotu profesjonalnie działającego w obrocie jest natomiast działanie w taki sposób aby nie doprowadzało ono do rażącego naruszenia interesów konsumenta. W realiach dotyczących zawierania niniejszej umowy wybór jakiego mogli dokonać powodowie był szeroki i obejmował całe spektrum akceptowanych przez bank rozwiązań, z których powodowie mogli wybrać dla siebie najkorzystniejsze. W zakresie sposobu spłaty kredytu umowa przewidywała w zasadzie wszystkie dostępne możliwości, co przesądza o tym, że dokonanie wyboru spośród oferowanych przez pozwanego wariantów spełniało przesłanki indywidualnego uzgodnienia warunków umownych. Ponadto nie może zarzucać braku możliwości negocjacji strona , która –z pospiechu lub lekkomyślności- nie podjęła nawet próby negocjacji; podobnie nie może stawiać zarzutu braku prawidłowych pouczeń ze strony banku osoba, która swój kontakt z bankiem świadomie ogranicza do podpisania przygotowanej umowy.

Sąd nie podzielił prezentowanych przez stronę powodową zarzutów co do sprzeczności umowy z prawem lub zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.). Nietrafne są wywody strony powodowej co do sprzeczności umowy z art. 358 1 § 2 k.c. Przepis ten nie zawiera żadnej normy narzucającej stronom obowiązek stosowania jednego miernika wartości za podstawę wszelkich obliczeń jakie będą stosowane na gruncie wykonywania umowy. Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie I CSK 139/17 nie może znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie – w stanie faktycznym sprawy w której Sąd Najwyższy wydał przytaczane orzeczenie tylko jedna ze stron zobowiązana była do świadczenia w pieniądzu i w tym kontekście Sąd Najwyższy wypowiedział się o jednolitym mierniku wartości, zaś na gruncie niniejszej sprawy każda ze stron zobowiązana jest do świadczenia pieniężnego i nie ma przeszkód aby każda świadczyła w innej walucie czy też świadczenie każdej ze stron obliczane było wedle innego miernika wartości o ile strony tak postanowią. Założenia przeciwne byłyby oczywistym ograniczeniem swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. Chybione też są wywody powodów co braku oznaczenia kwoty udzielonego kredytu(str.10 pozwu, k. 7 verte). Cechą kredytów denominowanych (inaczej niż indeksowanych) jest ich wyrażenie w walucie, do której nastąpiła denominacja. Wbrew twierdzeniom powodów kwota kredytu była znane i jednoznacznie określona od chwili zawarcia umów i wynosiła 48 840 CHF(k.20). Stanowiła ona jednocześnie kapitał zadłużenia, który nie podlegał i nie podlega żadnym zmianom poza tymi, które wynikają ze spłaty rat. Okoliczność, że po przeliczeniu na złotówki jest to kwota wyższa niż w chwili zawierania umowy jest skutkiem niezależnych od pozwanego zamian kursowych, a negatywne konsekwencje tych zmian rekompensowane są częściowo spadkiem oprocentowania wynikającym z zastosowania stawki LIBOR.

Indywidualne uzgodnienie warunków umownych, udzielenie powodowi szerokiej informacji na temat ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty, a także udzielenie informacji co do sposobów przeliczania waluty powoduje, że postanowień umownych dotyczących tych kwestii nie można uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Przyjęte przez strony rozwiązania nie stanowią nadużycia dominującej pozycji pozwanego, a są wyrazem zgodnej woli stron. Powód dokonał wyboru kredytu denominowanego do CHF spośród innych możliwości przedstawianych mu w ramach oferty pozwanego Banku. Wybór ten motywowany był prawdopodobnie korzystną wysokością raty i a także nieuzasadnionym przekonaniem powoda, co do ograniczonej możliwości zmiany kursu franka. Wyboru tego powód dokonał po uzyskaniu od pracowników Banku informacji pozwalających mu na ocenę skutków tej decyzji pouczeniu o ryzyku związanym z zaciąganiem długoterminowych zobowiązań w walucie innej niż pobierane dochody. Zawarcie kredytu denominowanego do CHF objęte było zatem wolą powoda, bo właśnie to odniesienie gwarantowało niższą ratę kredytu, a to z uwagi na zastosowanie do oprocentowania stawki referencyjnej LIBOR. Żadne okoliczności sprawy nie wskazują aby powód został nakłoniony do zawarcia umowy kredytu denominowanego poprzez jakiekolwiek nierzetelne praktyki banku. Powód posiadając informacje dotyczące ryzyka związanego z zawarciem umowy o kredyt denominowany do innej waluty miał obowiązek dochowania należytej staranności przy zawieraniu umowy i rozważenia konsekwencji wynikających z zaciągnięcia zobowiązania o określonej treści. Obowiązek informacyjny jaki spoczywa na bankach w ramach zawierania umów z konsumentami nie zwalnia tych ostatnich z obowiązku działania z należytą starannością. Wyniki postępowania dowodowego wskazują, że umowa zawarta została przez powoda bez pogłębionej analizy dostępnych na rynku ofert i bez rozważenia skutków prawnych i finansowych zaciągnięcia tak wysokiego i długotrwałego zobowiązania, do czego powód w ramach działania z należytą starannością był zobowiązany. Okoliczność, że obecnie powód uznaje, że dokonany przez niego wybór co do rodzaju umowy i sposobu jej spłaty nie był korzystny, nie ma wpływu na ważność umowy. W tej sytuacji Sąd nie dopatrzył się przesłanek ustalenia nieistnienia umowy (art. 189 k.p.c.), a co za tym idzie nie znalazł podstaw do orzeczenia o zwrocie świadczenia nienależnego w wykonaniu nieważnej umowy (art. 410 § 1 i 2 k.c.).

Nietrafne są też zarzuty powodów dotyczące abuzywności klauzul przeliczeniowych dotyczących wypłaty kwoty kredytu w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty z CHF według kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez pozwanego i przy jednoczesnym przeliczaniu wpłat pozwanej po odmiennym kursie sprzedaży CHF ustalanego przez pozwanego w dniu spłaty.

Istotę klauzul niedozwolonych określa przepis art. 385 1 § 1 k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Art. 385 1 § 3 precyzuje, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał żadnego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

Z kolei zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocenia nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

Dokonując oceny spornej umowy należy zauważyć, że ustalenie umowne polegające na wyrażeniu kwoty kredytu we franku szwajcarskim stanowi postanowienie określające główne świadczenia stron. Zostały one sformułowane jednoznacznie, a tym samym nie mogą być uznane za klauzule niedozwolone (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c., art. 4 ust 2 dyrektywy ). Umowa jest umową denominowaną do CHF, co oznacza, że wysokość świadczeń stron od początku była wyrażona w CHF i nie uległa żadnym zmianom (inaczej niż przy umowach indeksowanych, gdzie wysokość zobowiązania wyrażona jest w PLN, a następnie odniesiona do kursu CHF, co może powodować wątpliwości co do wysokości zobowiązania).

Podniesiona przez powoda kwestia wypłaty kwoty w złotych mimo określenia jej w umowie w CHF nie ma zatem znaczenia i wynika z niezrozumienia istoty kredytu denominowanego; Sąd orzekający nie podziela poglądu wyrażanego w orzecznictwie(s.10 pozwu), że określenie kwoty takiego kredytu w CHF miało charakter sztuczny.

Jak wynika z dalszej części pozwu, powód nie domaga się ustalenia abuzywności wymienionych w uzasadnieniu pozwu klauzul umownych, roszczenia ewentualnego nie zgłoszono (s.7 pozwu,k.6 in fine, k.180), ale powód podnosił ,że skutkiem ich istnienia może być „ że część środków pobranych przez pozwanego od strony powodowej stanowi świadczenie nienależne”. Przedmiotem badania Sądu pod kątem abuzywności klauzul umownych były tylko zatem tylko te wskazane przez powodów postanowienia umowy, tj. powołane na stronie 7 pozwu. Postanowienia te zostały już szczegółowo ocenione przy rozważaniu przesłanek nieważności umowy i nie mogą zostać uznane za abuzywne z uwagi na to, że zostały indywidualnie uzgodnione.

Nie znajdując podstaw do stwierdzenia nieistnienia umowy Sąd uznał, że umowa z dnia 16 listopada 2007 r. jest dla stron wiążąca, co skutkowało oddaleniem powództwa w całości.

O kosztach orzeczono na zasadzie art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę iż wobec informacji medialnych także w internecie powód mógł być subiektywnie przekonany o zasadności swoich roszczeń, podczas gdy każda sprawa ma swoje specyficzne okoliczności.

.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Bandyk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gliwicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Tadeusz Trojanowski
Data wytworzenia informacji: