I C 494/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2022-05-09
Sygn. akt: I C 494/18
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 maja 2022 rok
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SO Katarzyna Sznajder |
po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2022 roku w Gliwicach
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa małoletniego G. A.
przeciwko (...)Spółce Akcyjnej w W.
o zadośćuczynienie i odszkodowanie
1. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 653.305,00 zł (sześćset pięćdziesiąt trzy tysiące trzysta pięć) złotych tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności od dnia 15 czerwca 2017 roku;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda ustawowe odsetki za opóźnienie liczone od kwoty 100.000 zł (sto tysięcy) złotych za okres od dnia 15 czerwca 2017 roku do 21 sierpnia 2018 roku;
3. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 154.253 zł (sto pięćdziesiąt cztery tysiące dwieście pięćdziesiąt trzy) złote z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot:
- 19.551,27 zł (dziewiętnaście tysięcy pięćset pięćdziesiąt jeden 27/100) złotych od dnia 15 czerwca 2017 roku,
- 603,00 zł (sześćset trzy) złote od dnia 11 lipca 2017 roku,
- 36.224, 70 zł (trzydzieści sześć tysięcy dwieście dwadzieścia cztery 70/100) złote od dnia 9 sierpnia 2017 roku,
- 5.642,66 zł (pięć tysięcy sześćset czterdzieści dwa 66/100) złote od dnia 29 sierpnia 2017 roku,
- 274,27 zł (dwieście siedemdziesiąt cztery 27/100) złote od dnia 29 września 2017 roku,
- 2.093,50 zł (dwa tysiące dziewięćdziesiąt trzy 50/100) złote od dnia 6 listopada 2017 roku;
- 2.048,43 zł (dwa tysiące czterdzieści osiem 43/100) złotych od dnia 29 listopada 2017 roku;
- 2.089,96 zł (dwa tysiące osiemdziesiąt dziewięć 96/100) złotych od dnia 29 grudnia 2017 roku;
- 5.248,00 zł (pięć tysięcy dwieście czterdzieści osiem) złotych od dnia 31 grudnia 2017 roku;
- 232,43 zł (dwieście trzydzieści dwa 43/100) złote od dnia 17 lutego 018 roku;
- 451,51 zł (czterysta pięćdziesiąt jeden 51/100) złotych od dnia 1 marca 2018 roku;
- 10.321,15 zł (dziesięć tysięcy trzysta dwadzieścia jeden 15/100) złoty od dnia 5 kwietnia 2018 roku;
- 936,74 zł (dziewięćset trzydzieści sześć 74/100) złotych od dnia 8 maja 2018 roku;
- 1.253,28 zł (tysiąc dwieście pięćdziesiąt trzy 28/100) złote od dnia 19 czerwca 2018 roku;
- 278,46 zł (dwieście siedemdziesiąt osiem 46/100) złotych od dnia 6 lipca 2018 roku;
- 21.900,00 zł (dwadzieścia jeden tysięcy dziewięćset) złotych od dnia 9 lipca 2018 roku;
- 1.499,99 zł (tysiąc czterysta dziewięćdziesiąt dziewięć 99/100) złotych od dnia 15 listopada 2018 roku;
- 8.629,54 zł (osiem tysięcy sześćset dwadzieścia dziewięć 54/100) złotych od dnia 4 grudnia 2018 roku;
- 4.264,89 zł (cztery tysiące dwieście sześćdziesiąt cztery 89/100) złote od dnia 7 maja 2019 roku;
- 15.377,39 zł (piętnaście tysięcy trzysta siedemdziesiąt siedem 39/100) złotych od dnia 7 maja 2019 roku;
- 2.718,42 zł (dwa tysiące siedemset osiemnaście 42/100) złotych od dnia 18 września 2019 roku;
- 7.147,57 zł (siedem tysięcy sto czterdzieści siedem 57/100) złotych od dnia 8 stycznia 2020 roku;
- 3.481,79 zł (trzy tysiące czterysta osiemdziesiąt jeden 79/100) złoty od dnia 11 maja 2020 roku;
- 1.984,05 zł (tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt cztery 05/100) złote od dnia 31 marca 2021 roku;
4. umarza postępowanie w zakresie cofniętego żądania ;
5. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
6. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 10 817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;
7. nakazuje pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 42.055,36 zł (czterdzieści dwa tysiące pięćdziesiąt pięć 36/100) złotych tytułem kosztów sądowych od uiszczenia których powód był zwolniony.
SSO Katarzyna Sznajder
Sygn. akt I C 494/18
UZASADNIENIE
Powód G. A. ostatecznie wniósł o zasądzenie od pozwanej (...) w W. kwoty 653.305 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 czerwca 2017 roku, kwoty 154.253 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty leczenia, rehabilitacji, dojazdu do placówek medycznych, parkingów, uszkodzonych okularów oraz opieki sprawowanej nad nim , z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot i dat wskazanych szczegółowo w piśmie z dnia 15 kwietnia 2022 roku ( k-1219). Wniósł również o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu.
Na uzasadnienie żądania wskazał, że w wyniku wypadku drogowego doznał obrażeń, których rozmiar uzasadnia przyznania kwoty zadośćuczynienia w wysokości 800.000 zł, a pozwana wypłaciła jedynie kwotę 146.695 zł. Ponadto powód poniósł łączne koszty związane szeroko rozumianym leczeniem i rehabilitacją w kwocie 165. 291,77 zł z czego pozwana zwróciła jedynie kwotę 11.038,77 zł.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu podnosząc, że wypłacone dotychczas kwoty w całości rekompensują zarówno krzywdę i cierpienie jak i wyrównują poniesiona szkodę. Pozwana podniosła również, że powód w 70% przyczynił się do zdarzenia co zostało uwzględnione przy ustaleniu ostatecznej kwoty wypłaconej powodowi.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
27 lipca 2016 roku powód, wówczas miał 11 lat, jechał rowerem lewą stroną po chodniku ulicą (...) w kierunku O., zbliżając się do wyznaczonego przejścia dla pieszych w miejscu w którym kończył się chodnik znajdującego się bezpośrednio za skrzyżowaniem z ulica (...) .W tym samym kierunku jechał samochód dostawczy z typu (...) , który skręcił w ulice (...). Za tym samochodem jechał świadek sprawca zdarzenia K. K. samochodem marki (...) . Jechał z prędkością około 60 km/h , a zatem nieznacznie przekraczał dozwoloną prędkość. Samochód jadący przed nim był samochodem dostawczym z paką co utrudniało widoczność, jednak widząc, że samochód ten sygnalizuję skręt , a następnie płynnie go wykonuje, K. K. nie zmniejszył prędkości, pomimo że jeździł tą droga wielokrotnie i wiedział, że tuż za skrzyżowaniem znajduje się przejście dla pieszych. Dojeżdżając do przejścia zauważył jadącego tym przejściem chłopca – powoda, który w tym czasie widząc skręcający samochód (...) przejechał z lewej strony na prawą co oznacza, że samochód sprawcy potrącił go kiedy chłopiec zbliżał się do drugiej strony ulicy( przekroczył już os jezdni). Kierowca zauważy powoda na tyle późno, że nie podjął nawet próby hamowania. Hamować zaczął już po zderzeniu. Uderzył w powoda prawym przodem na wysokości środka roweru. W momencie kiedy powód wjechał na przejście dla pieszych, samochód znajdował się w na tyle dużej odległości , że gdyby poruszał się z dozwoloną prędkością i zachował należytą ostrożności a także należycie obserwował przedpole jazdy zauważyłby powoda i podejmując manewr hamowania uniknąłby zderzenia. Zachowanie kierującego natomiast doprowadziłoby do zdarzenia nawet wówczas gdyby chłopiec prowadził rower, a nie przejeżdżał przez przejście. ( opinia biegłych sądowych M. S. k- 134-180, k- 271, akt karnych , opinia (...) w K. k- 288- 309 akt akt karnych ) .
Sprawca zdarzenia został skazany prawomocnym wyrokiem karnym ( okoliczność bezsporna).
Na skutek zdarzenia powód doznał obrażeń ciała w postaci urazu czaszkowo- mózgowego z uszkodzeniem i stłuczeniem powłok głowy, uszkodzenia małżowiny ucha prawego, zmian obrzękowych oczodołu, wylewów i krwiaków oczodołu , gałki ocznej w tym wylewu pod spojówkowego , wielołamowego złamania kości czaszki, kości ciemieniowej , skroniowej , klinowej , złamania były powiązane z krwawieniem do struktur ucha środkowego , zatoki klinowej i szczękowej prawej , krwotocznego stłuczenia podstawy płata skroniowego, po stronie prawej, krwiaka przymózgowego półkuli prawej,, obrzęku mózgu i. Ponadto złamania obojczyka, z przemieszczeniem odłamów wymagającego zespolenia chirurgicznego , wystąpieniem powikłań w postaci tętniaka rzekomego tętnicy podobojczykowej prawej z koniecznością interwencji operacyjnej , odmy płucnej , rany uda jak również wielu innych uszkodzeń obtarć i ran szczegółowo opisanych w dokumentacji medycznej. Powód nieprzytomny został przetransportowany helikopterem do szpitala. W okresie do 8 sierpnia 2016 roku był hospitalizowany na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii , następnie od 8 sierpnia do 15 września 2016 roku był leczony w (...) pediatrii (...) w K. z rozpoznaniem rozległy uraz mózgu oraz innych nieokreślonych mięśni i ścięgien na poziomie uda , złamania obojczyka, tętnika innych nieokreślonych tętnic , krwawienia z przewodu pokarmowego. W okresie od 15 września do 26 września 2016 leczony w (...) w K., gdzie przeszedł powazna operacje. Ponownie był leczony w do 10 października 2016 roku oddziale neurologicznym a następnie aż do 25 listopada 2017 roku przebywał na oddziale (...) (...) w tej samej Klinice. Dalsze leczeni było kontynuowane w trybie ambulatoryjnym w poradni Neurologicznej . Prowadzono u powoda zabiegi rehabilitacji ruchu, fizjoterapia neurologiczna, gimnastyka, korzystał tez z pomocy neurologopedy. Powód korzystał równie kilkukrotnie turnusów rehabilitacyjnych trwających od 2 -3 tygodni. Orzeczono wobec powoda o potrzebie kształcenia specjalnego oraz indywidualnego nauczania . Wydano również decyzje o orzeczeniu niepełnosprawności powoda. Przez okres dwóch miesięcy po wypadku powód w ogóle się wstawał z lóżka, wymagał całodobowej opieki , która oprócz personelu medycznego sprawowana była przez rodziców głownie matkę A. A. . Powód nie potrafił mówić , poruszać się , samodzielnie jeść – w zasadzie jego rozwój cofnął się do czasu wczesnego dzieciństwa., nie poznawał nikogo i nic pamiętał. Dzięki podjętym licznym rehabilitacja we wskazach powyżej kierunkach obecnie powód porusza się samodzielnie , przywrócone zostały zdolności w zakresie mowy choć nadal jest ona niewyraźna, samodzielnego załatwiania potrzeb fizjologicznych , ale potrzebuję pomocy przy kąpieli- nie potrafi ustawić sobie wody Ma nadal problemy z pamięciom , z nauką , kontakty z rówieśnikami w zasadzie nie istnieją, nie wychodzi sam z domu bo mógłby do niego nie wrócić ma kłopoty z orientacją. Nie wie którędy iść i gdzie się w danym miejscu znajduje. Rokowania na przyszłości są niepewne , istniej wysokie prawdopodobieństwo ,że deficyty neurologiczne są trwałe a ewentualna poprawa przy ciągłej rehabilitacji może być jedynie niewielka . Powód jest osoba niepełnosprawną , wymagająca troski i opieki ze strony rodziców . Konieczna jest jego dalsza rehabilitacja , diagnostyka i leczenie. Nadal odczuwa dolegliwości bólowe i ma ograniczenia ruchowe w zakresie ręki i nogi prawej. ( zeznania A. A. k - 744, M. A. k- 747, opinie biegłych , dokumentacja medyczna) .
W związku ze swoimi dolegliwościami poniósł szkodę w postaci kosztów związanych z kosztami leczenia, rehabilitacji, dojazdu do placówek medycznych, parkingów, uszkodzonych okularów oraz opieki sprawowanej nad nim dojazdami do placówek medycznych i postoju koszty dokumentacji medycznej w łącznej kwocie 165. 291,77 zł. Pozwany w toku postepowania likwidacyjnego jak również w toku procesu wypłacił powodowi kwotę 146.695 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 11.038,77 zł. tytułem odszkodowania, przyjmując 70 % stopień przyczynienia się powoda do zdarzenia. ( faktury, rachunki ) .
Ustaleń w zakresie stanu faktycznego przyjętego za podstawę do przeprowadzenia rozważań sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w zakresie w pełni odpowiadającym inicjatywie dowodowej stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c., 229 k.p.c. i 230 k.p.c. W istocie okoliczności faktyczne sprawy winny mieć status bezspornych. Wszelkie dokumenty wskazywane przez strony nie były kwestionowane w zakresie autentyczności, ani treści, a zatem mogły stanowić podstawę do dokonywanych w oparciu o nie ustaleń. Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom rodziców powoda oraz nie budziły również wątpliwości złożone przez powoda rachunki i faktury( niekwestionowane przez pozwanego). Sąd nie w pełni dał wiarę zeznaniom świadka K. K. w zakresie kierunku ruchu powoda, zeznania te są o tyle niewiarygodne ,że pozostają w sprzeczności zez zgormadzona w aktach karnych dokumentacją oraz ponianami biegłych. Ponadto podkreślić należy, że świadek nie widział powoda zanim nie pojawił mu się przed maską a zatem nie można uznać aby był w stanie określić ,że powód jechał prawej na lewa a nie odwrotnie bowiem świadek tego w ogóle nie widział. W chwili kiedy pojawił mu się powód nie był w stanie nawet rozpocząć hamowania co świadczy jedynie o tym ,że nie mógł zauważyć w którym kierunku poruszał się powód. Z opnie biegłych wykonanych w trakcie postepowania karnego , a które za zgoda obu stron dopuścił również w tym postępowaniu jednoznacznie wynika jaki był przebieg zdarzenia. Podkreślić należy ,że opinie nie te nie były kwestionowane przez strony postępowania , a sąd uznając ich rzetelność i oraz wnikliwa analizę uznała za w pełni wartościowe . Zarówno z opinii biegłego M. S. jak i opinii (...) w K. wynika jednoznacznie , ze wyłączna przyczyna zdarzenia było zachowanie kierującego. , co istotne naruszenie zasad ruchu drogowego przez małoletniego powoda w postaci tego ,że jechał na rowerze po pasach zamiast prowadzić rower nie miało znaczenia albowiem w obu przypadkach porównując ruch pojazdów i prędkości i tak by doszło do zdarzenia. Samochód uderzy prawą stroną , w przypadku gdyby powód szedł uderzenie było by z lewej strony samochodu lub jego środkiem. Stało się tak dlatego ,że kierujący w ogóle nie obserwował przedpola jazdy , zauważył powoda w chwili kiedy uderzał w niego samochodem, choć dziecko już przejechało większy odcinek przejścia dla pieszych. Sąd również nie widział konieczności uzupełnia w jakimkolwiek zakresie wykonanych opinii medycznych albowiem biegli w sposób wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy wypowiedzieli się w swoich pisemnych opiniach.
Sąd zważył, co następuje:
w sprawie poza sporem jest, że pozwana ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki wypadku powoda z dnia 27 lipca 2016 r., jako ubezpieczyciel sprawcy zdarzenia. Niesporne są ponadto kwoty, które w toku postępowania likwidacyjnego pozwana, uznając swoją odpowiedzialność, wypłaciła powodowi. Strony nie kwestionowały również skutków wypadku dla zdrowia powoda w aspekcie medycznym, albowiem okoliczności wynikające z opinii biegłych – zyskały status niespornych w tym znaczeniu, że nie kwestionowana była odpowiedzialność pozwanego w zakresie kosztów leczenia, kosztów opieki osób trzecich , kosztów dojazdu a także zadośćuczynienia.
Spór w głównej mierze sprowadzał się do oceny wysokości należnego powodowi – na podstawie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 § 1 k.c. - zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a także wysokości pozostałych kwot żądanych w pozwie również w kontekście przyczynienia się powoda do zdarzenia.
W pierwszej kolejności sąd omówi kwestie związane z zadośćuczynieniem. Przez krzywdę w rozumieniu powołanych przepisów rozumie się cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz negatywne przeżycia psychiczne, jak również dalsze następstwa w postaci odczuwanego dyskomfortu w wyglądzie, mobilności, poczuciu osamotnienia, nieprzydatności społecznej. Zadośćuczynienie, którego celem jest złagodzenie cierpień, powinno mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te już doznane jak i te, które przy uwzględnieniu aktualnego stanu zdrowia poszkodowanego w sposób przewidywalny mogą wystąpić w przyszłości. Rozstrzygając kwestię zadośćuczynienia sąd musiał rozważyć jaka jego wysokość będzie odpowiednia dla powoda i pozwoli na zrekompensowanie doznanej krzywdy, której nie sposób przecież wyliczyć w sposób ścisły. Wynika to bowiem z charakteru krzywdy - z braku możliwości przedstawienia wartości niemajątkowej w kategoriach finansowych i ekonomicznych, doznanego cierpienia fizycznego i psychicznego nie można bowiem wycenić, a przyznawana suma pieniężna nie odzwierciedla w sposób policzalny rzeczywistego rozmiaru negatywnych odczuć pokrzywdzonego. Rozmiar doznanej krzywdy zależy od wielu czynników, np. wieku, nieodwracalności skutków naruszenia, osobistej sytuacji poszkodowanego, w tym również przyszłych perspektyw życiowych. Należy pamiętać, iż wysokość zasądzonej sumy powinna być tak ukształtowana, aby stanowiła odzwierciedlenie doznanego uszczerbku, a więc była zauważalna i przynosiła poszkodowanemu satysfakcję, kompensacja bowiem dokonuje się głównie w sferze psychicznej poszkodowanego. Przywrócona zostaje wtedy pewna równowaga emocjonalna, naruszona przez doznane cierpnie psychiczne /za dr Justyna Matys, Glosa do wyroku SN z dnia 10.03.2006r., IV CSK 80/05, Monitor Prawniczy 2/2008/. Ustalając kryteria mające wpływ na wysokość zadośćuczynienia za krzywdę niemajątkową wynikającą z naruszenia zdrowia doktryna i orzecznictwo wskazują, że należy także uwzględniać ciężkie następstwa, czas trwania cierpień, ich intensywność, długotrwałość, rodzaj odniesionych obrażeń, wpływ na dalsze życie poszkodowanego, trwałe zmiany w psychice, trwałe kalectwo, poczucie bezradności, brak możliwości korzystania z określonych rozrywek, wykonywania określonej pracy, konsekwencji w życiu społecznym i osobistym /por. między innymi wyrok SN z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, LEX nr 137577; wyrok SA w Białymstoku z dnia 1 lutego 2005 r., III APa 9/04, OSA 2005, z. 2, poz. 40/. Niewątpliwie do czynników zwiększających poczucie krzywdy należy zaliczyć również poczucie nieprzydatności w życiu rodzinnym i społecznym, konieczność pomocy osób trzecich w czynnościach życiowych, rezygnację z wykonywania ulubionych zajęć, itp.
Mając na uwadze powyższe, a także uwzględniając takie okoliczności jak zakres i nasilenie fizycznych cierpień, długotrwałą zależność od opieki i pomocy innych osób, zakres i trwałość doznanego uszczerbku na zdrowiu, konieczność zmiany trybu życia i rezygnacji z dotychczasowych form aktywności oraz wszelkie inne ograniczenia sąd uznał, iż doznana przez powoda krzywda jest niezwykle istotna. Wypadek spowodował zakłócenie funkcjonowania powoda we wszystkich sferach życia: fizycznej, psychicznej, rodzinnej. Rozmiar i ogrom doznanej przez powoda krzywdy należy również rozpatrywać przez fakt ,że powód jest młodym człowiekiem w zasadzie dzieckiem , które z normalnie funkcjonującej , wesołej , zdolnej , pełnej energii osoby stał się osobą która wymaga na stałe kontroli osób bliskich na swoim życiem i ich pomocy. Doznane przez powoda krzywdy szczegółowo opisane zostały w stanie faktycznym i nie ma konieczności powtarzania ich w tej części uzasadnienia.
Dzięki szerokiej rehabilitacji powód obecnie potrafi mówić, choć jest to mowa niewyraźna na można z nim nawiązać kontakt, wróciły mu również funkcje poznawcze i częściowa pamięć. Obecnie powód ma świadomość sytuacji w jakiej się znajduje, zdaje sobie sprawę ze swojego stanu zdrowia i wszystkich ograniczeń, które się z nim łączą co pogarsza dodatkowo stan psychiczny powoda. Powód w znacznym stopniu utracił nieodwracalnie możliwość korzystania z życia w jego podstawowych aspektach nie mówiąc już o możliwość rozwijania swoich pasji, nauki a w późniejszym życiu wymarzonej pracy zawodowej a nawet założenia rodziny. Wszystkie te okoliczności są tym bardzie dotkliwe, że powód w chwili wypadku był dzieckiem, ale na tyle dużym żeby rozumieć sytuacje w której się obecnie znajduje, a które utraciło nadzieję na normalne życie zawodowe, rodzinne, towarzyskie.
Ustalając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia sąd wziął pod uwagę takie kryteria jak rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych związanych z samym wypadkiem, dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu, trudne i długotrwałe leczenie, które przynosi efekty ale nigdy nie doprowadzi do wyleczenia( doznane uszkodzenie mózgu jest trwale), a także wiek poszkodowanego. Powód utracił bezpowrotnie normalne dzieciństwo i szanse na normalny rozwój. Decyzję o wysokości tego rodzaju świadczenia ustawodawca pozostawił do sędziowskiego uznania. Oczywistym jest, że krzywda powoda jest niezwykle istotna. Nie można przy tym porównywać sytuacji powoda do innych osób, którym sąd przyznawał zadośćuczynienie za utratę zdrowia, albowiem świadczenie tego rodzaju ma wymiar bardzo indywidualny, zależny od wielu subiektywnych czynników /wiek, stan zdrowia, tryb życia, charakter następstw, stan majątkowy itd./. W ocenie sądu zadośćuczynienie przyznane przez ubezpieczyciela ocenić należało jako rażąco niewspółmierne w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Powód doznał bowiem niezwykle istotnej, bolesnej, długotrwałej i nieodwracalnej ingerencji w zakresie najmocniej chronionego dobra, jakim jest ludzkie zdrowie. W ocenie sądu powodowi należało przyznać dalszą kwotę zadośćuczynienia w wysokości 653.305 zł. Dopiero suma obu kwot, tj.800 000 zł może być uznana za w pełni adekwatną, określoną na rozsądnym pułapie. Odnosząc tę kwotę do obiektywnych mierników należy zauważyć, że wysokość tak ustalonego zadośćuczynienia jest wysoka ale krzywda powoda ma charakter trwały i nieodwracalny. Zadośćuczynienie na tym poziomie spełnia więc funkcję kompensacyjną, jest relatywnie wysokie, ale jednocześnie mając na uwadze rodzaj i zakres naruszonego dobra trudno doszukiwać się w jego wysokości przesłanek wzbogacenia. Wobec powyższego orzeczono jak w pkt 1 i 2 wyroku. O odsetkach orzeczono zgodnie z art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.
Przechodząc do oceny roszczenia odszkodowawczego powoda należy wskazać, że znajduje ono podstawę w art. 444 § 1 k.c.. Pozwany ubezpieczyciel i w tym zakresie uznawał swoją odpowiedzialność. Powód udokumentował łączną sumę poniesionych wydatków na leczenie i rehabilitację, które miały charakter uzasadniony. Pozwana nie może kwestionować prawa do prywatnego leczenia i rehabilitacji, które w oczywisty sposób przyspieszały proces rehabilitacji i dochodzenia powoda od stanu w którym obecnie się znajduje , a tym samym ograniczały rozmiar jego krzywdy. Pozwana nie wykazała przy tym, aby w tych samych terminach powód miał możliwość skorzystania z bezpłatnej opieki zdrowotnej która w tak istotny sposób poprawiłaby jego stan zdrowia. Powód wykazał poniesione wydatki od czasu zdarzenia do nadal za pomocą niekwestionowanych przez pozwaną rachunków i faktur a zatem brak było podstaw do ich kwestionowania przez sąd o czym orzeczono w pkt 3 wyroku. Sąd oddalił jedynie żądanie w części dotyczących odsetek za opóźnienie od poszczególnych kwot wskazanych przez powoda ( były to te sytuacje gdzie powód rozszerzał powództwo w trakcie procesu a zatem o opóźnieniu można mówić o dnia doręczenia pism zawierających to rozszerzenie a nie jak chciał powód od daty złożenia pisma w sądzie. ).
W tym miejscu należy podkreślić, że sąd przychylił się do stanowiska prezentowanego przez powoda w zakresie domagania się zwrotu kosztów pomimo częściowego sfinansowania ich przez Fundacje. Podziela sad prezentowany dotychczas w orzecznictwie i doktrynie pogląd , że "na gruncie dyspozycji art. 444 § 1 zd. 1 k.c. uchodzi za powszechnie przyjęte stanowisko, że do dochodzenia zwrotu kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, wyłącznie legitymowanym jest poszkodowany, chociażby koszty te zostały poniesione przez osobę trzecią." Podobne stanowisko zawarł również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 kwietnia 1974 r. wydanym w sprawie (II CR 113/74), wskazując, że "do dochodzenia zwrotu kosztów wynikłych z uszkodzenia jego ciała lub wywołania rozstroju zdrowia a poniesiony przez osoby trzecie legitymowany jest wyłącznie sam poszkodowany (por. I CR 116/69 z dn. 4 lipca 1969 r. OSNCP 5/70, poz. 87)". Także w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 1972 r. wydanym w sprawie I CR 246/72 wskazano, że "zgodnie z art. 444 k.c. żądanie pokrycia wszelkich szkód na osobie oraz zwrotu poniesionych w tym kosztów przysługuje tylko poszkodowanemu jako podmiotowi wyłącznie w tym zakresie czynnie legitymowanemu; osoba trzecia nawet jeśliby koszty te wyłożyła, nie posiada legitymacji czynnej w roszczeniu o zwrot tych kosztów." Powyższy pogląd należy uznać za jednolity i ukształtowany jeszcze na tle treści art. 161 § 1 Kodeksu zobowiązań, którego odpowiednikiem jest art. 444 § 1 k.c. Już w wyroku z dnia 16 listopada 1962 r. w sprawie IV CR 17/62 (OSNC 1963/11/246).
Sąd Najwyższy stwierdził, iż w sytuacji przewidzianej w art. 161 § 1 k.z. okoliczność, że osoba trzecia pomogła poszkodowanemu, nie zwalnia zobowiązanego do naprawienia szkody od obowiązku uiszczenia odszkodowania, gdyż osoba trzecia świadczyła nie w swoim interesie, lecz w interesie poszkodowanego, stosownie do okoliczności bądź w formie świadczenia zwrotnego, bądź też w formie bezpłatnego przysporzenia. Poza tym wykładnia art. 161 k.z. wskazuje na szeroko zakreśloną w tym przepisie legitymację poszkodowanego, dlatego też jest on osobą uprawnioną do dochodzenia również tego, co osoba trzecia poniosła w związku z doznaną przez niego szkodą. Także w późniejszych orzeczeniach ten kierunek orzecznictwa był kontynuowany (por. wyrok SN z 17 czerwca 1964 r., I CR 639/63, OSNC 1965/9/142). Podobny pogląd wyraził w Glosie do wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 10 listopada 2009 r., w sprawie I ACa 523/09 (Prawo i Medycyna 2011/3/127-132). Glosator też zakwestionował zastosowanie przez Sąd konstrukcji compensatio lucri cum damno, właśnie z tego względu, że zaliczeniu na poczet odszkodowania nie podlegają dobrowolne świadczenia na rzecz osób trzecich. Wskazał także, że działalność fundacji mających cele charytatywne nie może łagodzić odpowiedzialności sprawców. Wpłaty dokonane przez fundacje powinny im zostać zwrócone przez osoby zobowiązane do naprawienia szkody, jednakże brak jest do tego podstaw prawnych. Pogląd ten podziela sąd orzekający.
Sąd umorzył na mocy art. 203 k.c. umorzył postępowanie w zakresie cofniętego żądania , które to nastąpiło na skutek spełnienia częściowo roszczeń w toku procesu.
Sąd nie uwzględnił podnoszonego przez pozwanego przyczynia się powoda od zdarzenia albowiem z przeprowadzonego postępowania dowodowego w szczególności opinii biegłych takie przyczynienie się nie wynikało. Pozwana zaś podnosząc taki zarzut zobowiązaną była go wykazać czego nie uczyniła.
O kosztach orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. obciążając nimi w całości pozwaną jako przegrywająca proces.
Katarzyna Sznajder
.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gliwicach
Osoba, która wytworzyła informację: Katarzyna Sznajder
Data wytworzenia informacji: