I C 241/19 - wyrok Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2023-10-26

S
ygn. akt: I C 241/19





WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ




Dnia 26 października 2023 roku





Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:



Przewodniczący:


SSO Tadeusz Trojanowski


Protokolant:

stażysta Monika Atałap





po rozpoznaniu w dniu 26 października 2023 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa P. S.

przeciwko (...) w P. oraz (...) Spółce Akcyjnej w S.

o zapłatę





zasądza od pozwanych (...) oraz (...) S.A. z siedzibą w S. - z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia z obowiązku świadczenia drugiego z nich do wysokości dokonanej zapłaty – na rzecz powoda kwotę 65.000 (sześćdziesiąt pięć tysięcy ) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi w stosunku do obydwu pozwanych od dnia 27 listopada 2018 r. do dnia zapłaty;

zasądza od pozwanych (...) oraz (...) S.A. z siedzibą w S. - z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia z obowiązku świadczenia drugiego z nich do wysokości dokonanej zapłaty - na rzecz powoda kwotę 73.806,80 (siedemdziesiąt trzy tysiące osiemset sześć 80/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi w stosunku do pozwanego Szpitala od dnia 25 maja 2019 roku do dnia zapłaty a w stosunku do pozwanego Towarzystwa od dnia 27 czerwca 2019 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 2.914,33 (dwa tysiące dziewięćset czternaście 33/100) euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi w stosunku do pozwanego Szpitala od dnia 25 maja 2019 roku do dnia zapłaty a w stosunku do pozwanego Towarzystwa od dnia 27 czerwca 2019 roku do dnia zapłaty;

w pozostałym zakresie powództwo oddala;

zasądza od pozwanego Szpitala na rzecz powoda kwotę 13 736,50 (trzynaście tysięcy siedemset trzydzieści sześć 50/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

zasądza od pozwanego Towarzystwa na rzecz powoda kwotę 13 736,50 (trzynaście tysięcy siedemset trzydzieści sześć 50/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

nakazuje pobrać od pozwanego Szpitala na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 2 658,63 (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt osiem 63/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;

nakazuje pobrać od pozwanego Towarzystwa na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach kwotę 2 658,63 (dwa tysiące sześćset pięćdziesiąt osiem 63/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.





SSO Tadeusz Trojanowski






I C 241/19 Uzasadnienie


Powód po zmianie powództwa(k. 1043) domagał się ostatecznie zasądzenia od obu pozwanych in solidum kwoty 200 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od obydwu pozwanych od 27.11.2018 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia oraz zapłaty tytułem odszkodowania kwot 73.806, 80 złotych i 2.914, 33 euro ze wskazanymi ustawowymi odsetkami za opóźnienie a także zapłaty kosztów postępowania ugodowego (k. 1046). Na rozprawie w dniu 26.110.2023 r. powód przedstawił kwestie związane z redakcją oczekiwanego rozstrzygnięcia (k. 1265). W pozwie wskazano także na naruszenie praw pacjenta sformułowanych w art. 6, 8 oraz 9 ustawy o prawach pacjenta.


Pozwany Szpital (k. 253) wniósł o oddalenie powództwa, podając że postępowanie personelu medycznego szpitala w czasie leczenia powoda było obiektywnie zgodne ze wskazaniami wiedzy medycznej i praktyką medyczną w podobnych przypadkach. Pozwany ubezpieczyciel Szpitala także wniósł o oddalenie powództwa(k. 357), podając że ubezpieczony nie ponosi odpowiedzialności a ponadto podniesiono zarzuty braku naruszenia praw pacjenta i dostępu d informacji oraz zarzuty: zawyżonej kwoty zadośćuczynienia, niewykazanej wysokości odszkodowania, braku odpowiedzialności za utracone zarobki i braku odpowiedzialności za poniesione koszty leczenia w Niemczech. Pozwani wnieśli także o oddalenie zmienionego powództwa (k.1192, 1210,1231). Pozwany ubezpieczyciel podniósł także zarzut przedawnienia (k.1210).


Sąd ustalił co następuje.


Powód P. S. od lutego 2015 roku- po około dwuletnim poszukiwaniu placówki , która podejmie się operacji , (kilka placówek odmówiło) - został pacjentem pozwanego Szpitala z powodu choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego lewego po przebytym w dzieciństwie zapaleniu tego stawu-wg dokumentacji ośrodka zagranicznego była to choroba Perthesa(młodzieńcze złuszczenie głowy kości udowej) i współistniejącym od około 15 lat stwardnieniu rozsianym-SM(opinia k.894 akt).W historii choroby jest zapis o przebytym w dzieciństwie zapaleniu stawu biodrowego lewego leczonego operacyjnie w 1984 roku (k.900)- wykonano wtedy osteotomię derotacyno- dewalgizującą kości udowej z powodu przykurczu zgięciowo-przywiedzeniowego w rotacji wewnętrznej biodra lewego (k.46). W efekcie przebytego schorzenia doszło u powoda do rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego lewego o charakterze artrozy dysplastycznej.


W związku z progresją schorzenia oraz współistnienia SM powód zdecydował się na leczenie operacyjne- -implantację protezy stawu biodrowego lewego w pozwanym Szpitalu. Powód w pozwanym w szpitalu przebywał od 29.09 do 5.10.2015 r. a w dniu 29.09.2015r.zastosowano leczenie operacyjne. Zaimplantowano protezę przynasadową typu (...). Dobór implantu ze względu na młody wiek pacjenta( proteza przynasadowa, bezcementowa, artykulacja ceramiczna) był optymalny. Przygotowanie przedoperacyjne pacjenta nie było prawidłowe: rtg stawu biodrowego (ryc.1 , k.987) wykazał znaczną rotację wewnętrzną bliższego końca kości udowej, dalszej diagnostyki obrazowej przed operacją nie było; nie wykonano oceny bliższego końca kości udowej w badaniu CT w celu optymalnego zaplanowania operacji i doboru odpowiedniego typu protezy, niekoniecznie protezy przynasadowej(s.16/17 opinii biegłego J..900).

Nie dołożono należytej staranności w diagnozowaniu i leczeniu trudnego pierwotnie przypadku. W efekcie proteza krótkotrzpieniowa została zaimplantowana w sposób wadliwy, co wynikało z trudnych warunków miejscowych- wykazano to w ośrodku wykonującym zabieg rewizyjny. Zaniedbaniem było wykonanie zdjęcia rtg pooperacyjnego (ryc.2 , k.897 v.) tylko w projekcji p-a, winno być wykonane również zdjęcie w projekcji osiowej. Proteza winna opierać się częścią przyśrodkową o tzw. łuk Adamsa, a szczytem o boczną warstwę korową trzonu kości udowej. Nadto offset miedniczno-udowy jest znikomy. U powoda trzpień protezy osadzony jest „na koślawo” a zdjęcie rtg z 29.09.2015 r. wskazuje na możliwość kolizji pomiędzy kikutem kości udowej a kością miedniczną (brak odpowiedniej wielkości offsetu) zwłaszcza wobec „wysokiego” osadzenia panewki protezy (po stronie lewej panewka sztuczna znajduje się wyżej , aniżeli panewka naturalna po stronie prawej).


Wykonanie zdjęcia w projekcji osiowej ujawniłoby wadliwość osadzenia trzpienia i wskazałoby na potrzebę wczesnej rewizji. Zdjęcie osiowe protezy z 15.01.2016 r. (ryc.4 , k.898) wykazało wadliwe (nieosiowe) osadzenie trzpienia protezowego. Już wtedy stanowiło to podstawę do poszerzonej diagnostyki, wykonania badania CT i podejmowania dalszych decyzji terapeutycznych wobec dysfunkcji kończyny. Tych dalszych czynności zaniedbano, co stanowi zaniedbanie noszące znamiona błędu diagnostycznego i następowo terapeutycznego. Badanie CT wykonane w O. definitywnie ustaliło bezwzględne wskazania do rewizji. Zabieg rewizyjny z wymianą trzpienia na klasyczny wykonano w O., uzyskując dobry efekt końcowy leczenia.


Aby u powoda w pierwotnej operacji uzyskać optymalną odległość miedzy kością udową a kośćmi obręczy miedniczej należało dokonać wyboru innego modelu protezy czy to przynasadowej czy to klasycznej ( z długim trzpieniem),prawidłowego osadzenia panewki protezowej i trzpienia i doboru odpowiedniej długości głowy protezowej (s.17 opinii).Niewydolność mięśni pośladkowych jest następstwem zbyt małego offsetu w mechanizmie opisanym powyżej; wadliwy offset po pierwotnej operacji skutkował niewydolnością mięśni pośladkowych od razu po jej zakończeniu. Zbyt bliska odległość pomiędzy kością udową a kości obręczy miedniczej po zabiegu z 29.09.2015 r. powodowała u powoda takie dolegliwości jak: ból nogi i biodra, większe niż przed zabiegiem drętwienie lewej nogi i uczucie „blokowania” lewego biodra. Dolegliwości te mogły wpływać na sprawność powoda, przyjmowane przez powoda pozycje podczas siedzenia i leżenia oraz na sylwetkę powoda(s.19 opinii biegłego (...)).


W dniach 10-14.10.2015 r. z powodu odmy opłucnowej powód przebywał w szpitalu w Z., w tym czasie powód korzystał ze zwolnienia lekarskiego poszpitalnego z powodu operacji wszczepienia endoprotezy. Powód skorzystał z pomocy psychiatry i otrzymał leki antydepresyjne, które obecnie przepisuje mu neurolog. Matka zony powoda i siostra jego żony są psychologami, udzielały one wsparcia rodzinie powoda, głównie jego żonie. Powód ma orzeczoną rentę z powodu SM, w okresach gdy pracował renta była zawieszona.


Reoperacji powoda dokonano w O. w Niemczech; przed reoperacją ustalono: ruchomość stawu biodrowego silnie ograniczona do 30/10/0 stopni w zgięciu/wyproście; 20/0/10 stopni w przywodzeniu/odwodzeniu, rotacja wewnętrzna/zewnętrzna stawu biodrowego 0/0/10 stopni. Po reoperacji w O. powoda wypisano z ruchowością operowanego biodra 50 stopni w zgięciu i 20 stopni w odwiedzeniu.


Gdyby podczas operacji w P. trzpień endoprotezy osadzono prawidłowo i udałoby się zachować optymalną odległość między kością udową a kośćmi obręczy miedniczej (offset) –powyżej 2 cm- to zakres ruchomości biodra powoda po tej operacji byłby lepszy niż to miał miejsce , sprawność powoda byłaby lepsza i miałoby to korzystny wpływ na przyjmowane przez powoda prawidłowe pozycje podczas siedzenia i leżenia oraz na sylwetkę powoda(s. 20 opinii).


Wobec wadliwego osadzenia trzpienia protezowego w pozwanym Szpitalu zalecanie powodowi przez personel pozwanego szpitala rehabilitacji nie było ani wystarczającym ani optymalnym sposobem postępowania. Nie można uznać aby rehabilitacja mogła zniwelować przyczynę dolegliwości bólowych wobec mechanicznego konfliktu będącego jego przyczyną.


Wydatki poniesione przez powoda w związku z leczeniem naprawczym i rehabilitacją w Niemczech są uzasadnione (s.21 opinii k. 903).Powód do Niemiec jechał samochodem swego ojca ((...), spalanie ok. 7-8 l/100 km, w trasie 6 l),sam nie był w stanie prowadzić na takim dystansie.


Powód poniósł następujące wydatki związane z nieprawidłową operacją w P.: koszt reoperacji w Niemczech 45.238,47 zł, pomoce medyczne 62,32 euro, rehabilitacja w Klinice w O. 2.852,01 euro, przejazdy na trasie D.-O. celem konsultacji 1.621,45 zł , przejazd na trasie D.-O. na operację i powrót 1621,45 zł- łącznie 48.481,37 złotych i 2.914,33 euro( zestawienie s. 29 pozwu, k. 31, zeznania żony powoda, ojca powoda i powoda ).


Dolegliwości bólowe , które pojawiły się poza zabiegu w pozwanym Szpitalu sprawiły, że powód nie mógł skupić się na pracy, utrudnione było prowadzenie samochodu gdyż noga drętwiała i bolała. Rehabilitacja w polskich placówkach nie przynosiła poprawy. Do tego doszedł rzut (zaostrzenie objawów) SM. Powyższe okoliczności ostatecznie doprowadziły powoda do konieczności rozwiązania umowy o pracę we wrześniu 2016 roku. Następnie powód podjął pracę poniżej swoich kwalifikacji , w której zarabiał pensję minimalną (pracował zdalnie telefonicznie składając oferty, bez możliwości negocjacji). Przed operacją w P. powód osiągał wynagrodzenie rzędu około pięciu tysięcy złotych netto. Powód pracował w korporacji w dziale zakupów. Powód jest filologiem , biegle zna język angielski i niemiecki , ukończył także kierunek zarządzanie jako uzupełniające studia magisterskie.


W następstwie nieudanej operacji w P. powód utracił zarobki w łącznej kwocie 25.325, 43 złotych.( wykaz utraconych zarobków s. 27/28 pozwu k.29/30 akt) Powód z operacją w P. wiązał ogromne nadzieje, zabieg ten okazał się jednak rozczarowaniem, nie pomógł sobie a jedynie pogorszył sytuację .Rozgoryczenie zaistniałą sytuacją spowodowało, że powód stał się osoba trudną w relacjach. Był zgorzkniały, ciągle przybity z niczego niezadowolony a do tego mocno skupiony na sobie. Był niemiły do tego stopnia ,że żona odsunęła się od niego.


Powód korzystał z pomocy finansowej swoich rodziców , otrzymał od nich kwotę 60 000zl (k.1266).


Po operacji w O. stan zdrowia się wyraźnie poprawił, pracuje w T., dojeżdża zatem na porównywalne odległości jak uprzednio do C., pracuje także obecnie jako kierowca (...).


Powód wzywał pozwanych do zapłaty, zawezwał ich też do prośby ugodowej(k. 1057) ale pozwani nie stawili się do Sądu rejonowego składając jedynie pisma. Sąd rejonowy stwierdził, ze od ugody nie doszło.


Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o następujące dowody:


-zeznania świadka J. P. k.529

- zeznania świadka E. S. k. 1193.

- zeznania świadka K. S. k. 1265

- zeznania powoda k. 529 i k. 1268

- opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr n. med. M. J. k. 565-572- została pominięta

- opinie radiologiczne k.768-776 i 826-832

- opinie biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr n. med.J. J. (1) k.893-903 i k . 978-984

- dokumentacja medyczna k.36, 41-143. 263-351, 399 -527, 601-699. 931-932, 1251- 1258.

- opis produktu trzpień (...) k. 933-938

- świadectwa pracy k.144-146

-przelewy bankowe k. 147-182

- korespondencja stron k.183i n.

- dokumenty spraw o zawezwanie do próby ugodowej k. 1057-1079

Oceniając zeznania świadka J. P. uwzględniono, ze jako lekarz prowadzący powoda był on subiektywnie zainteresowany pomniejszaniem swojej odpowiedzialności. Podobnie ostrożnie należy ocenić zeznania powoda, jego żony i jego ojca i jej co do przebiegu leczenia. W tej sytuacji należało oprzeć się na przebiegu udokumentowanego leczenia. Wobec wypowiedzi biegłego (...) pominięto dowód z opinii innych biegłych. Zeznania powoda o problemach dotyczących SM wątpliwości nie budziły. Pominięto dowód z zeznań jednego świadka wobec wycofania wniosku (k. 1192).


Pominięto wniosek pozwanego o zyskanie dokumentacji medycznej powoda zgłoszony na przedostatniej rozprawie (k.1198/1199) gdyż zmierzał on jedynie do przedłużenia postępowania. Istotnie dopiero z zeznań żony powoda wynikło, że powód przeszedł odmę opłucnową ale z rozpoznania , którego powód nie negował wynikało, że jest to choroba samoistna. Powód był z tej przyczyny w szpitalu tylko kilka dni i to w okresie w którym i tak przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu operacji. Powód nie wskazywał jako elementu podstawy faktycznej swego roszczenia tej choroby, mimo naprowadzenia na ogólnodostępne informacje w internecie o występowaniu tej choroby jako powikłania po zabiegu medycznym. Ponadto wskutek równoległego –z pominiętym wnioskiem- zarządzania powód złożył dokumentację z tego leczenia. Dokumentacja z pozostałego leczenia powoda także w istocie została złożona przez samego powoda .


Pominięto opinię biegłego M. J. (k.176, 224, 242,245), gdyż sprzeczna z nią opinia biegłego J. J. przedstawiła bardziej logiczną i przekonywującą wersję sekwencji zdarzeń.

Pominięto wnioski z opinii radiologicznych w zakresie sprzecznym z opinią biegłego (...) z przyczyn podanych poniżej-biegły (...) dokonując oceny zdjęć odniósł się do opinii radiologa. Ponadto sam pozwany Szpital uważał, że dowód z opinii biegłego radiologa jest zbędny a ocenić prawidłowość leczenia powoda winien biegły chirurg (pismo procesowe pozwanego z 2.02. 2020 r. (k. 748) .


W sprawie sporządzało opinie dwóch biegłych specjalistów z zakresu ortopedii, ich opinie są rozbieżne. Są oparł się na opinii biegłego (...) gdyż biegły ten logicznie i przejrzyście swój wywód uzasadnił wskazując błędy popełnione w pozwanym Szpitalu. Opinia ta jest wewnętrznie spójna .



Nie było potrzeby zasięgania opinii trzeciego biegłego z zakresu ortopedii- ani nawet instytutu- oczywistym jest , że opinia trzeciego podmiotu mogłaby jedynie być zbliżona albo do opinii pierwszego albo do opinii drugiego biegłego. Nie ułatwiłoby to orzekania bo nadal byłyby dwie grupy opinii. Na tym polega zadanie sądu aby wybrać jedną z dwóch opcji.


Każda opinia z założenia jest subiektywna; na wyrażaniu subiektywnych -podmiotowych poglądów, po przeanalizowaniu zebranego materiału, polega praca biegłego. Nie można od biegłego wymagać aby oceniał inaczej brzmiącą opinię , od tego jest Sąd. Gdyby biegły przychylał się do tego innego poglądu to by go wyraził. Dlatego rolą Sądu jest porównanie ze sobą opinii biegłych, tak aby uzyskać ocenę wszelkich następstw zdarzenia.


Biegły (...) wyczerpująco wyjaśnił swoją opinię w opinii uzupełniającej odpowiadając zdaniem Sądu na wszystkie wątpliwości stron. Biegły wyjaśnił, że fakt iż powód miał już osadzone dwa trzpienie endoprotezy( był już dwukrotnie operowany w tym samym miejscu) będzie miał wpływ na ewentualną kolejną wymianę trzpienia endoprotezy, każda kolejna interwencja chirurgiczna w tym miejscu będzie zabiegiem trudniejszym (s.2 drugiej opinii).Biegły (...) wyjaśnił, że stanowisko biegłego radiologa , który nie stwierdził nieprawidłowości jeśli chodzi o ułożenie protezy powoda wynika z tego że biegły radiolog nie dysponował zdjęciem tzw. osiowym ani też nie poddawał ocenie wyniku badań KT miednicy (s. 3 w/w opinii).

Biegły (...) podkreślił, że pacjent komunikuje się z lekarzem poprzez zgłaszanie subiektywnych dolegliwości a lekarz ma narzędzia do ich weryfikacji , tak jak postąpili lekarze w ośrodku reoperującym powoda. Trudno sobie wyobrazić, by ktoś bez przyczyny narażał swoje zdrowie i życie poprzez powtórną operację zgłaszając nieprawdziwe, nieistniejące objawy chorobowe (k. 979). Biegły wskazał że stanowisko strony pozwanej, iż niewydolność mięśni pośladkowych i mięśni stożka rotatorów u powoda nie są konsekwencją pierwszej operacji a wynikiem stanów chorobowych u powoda –nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia merytorycznego; wskazując na badanie emg podał , że jedynie nie można wykluczyć że w obrazie klinicznym niewydolności tych mięśni ma udział częściowy jego schorzenie współwystępujące -SM .

Biegły na własnym przykładzie podał, że powszechna jest praktyka wykonywania operacji rewizyjnych powikłań po alloplastykach bioder i kolan wykonywanych pierwotnie w innych ośrodkach; powód natomiast przez dłuższy czas kontynuował leczenie ambulatoryjne w placówce pozwanego (k. 979/980). Biegły przyznał, że istotnie nie wiadomo, które z wymienionych schorzeń wystąpiło we wczesnym dzieciństwie u powoda, powód tego nie pamięta, w dokumentacji jest rozbieżność. Nie ma to jednak znaczenia gdyż każde z rozważanych schorzeń w tym ropne zapalenie stawu biodrowego lub młodzieńcze złuszczenie głowy kości udowej- mogło doprowadzić do choroby zwyrodnieniowej u powoda, co nie zmienia wniosków końcowych opinii (s. 5/6 drugiej opinii).

Biegły wyjaśnił, że w dokumentacji medycznej powoda odnotowano „ brak istotnych dolegliwości bólowych biodra” w czasie gdy na zdjęciu rtg musiała być widoczna wadliwość osadzenia trzpienia, skoro podczas operacji rewizyjnej nie stwierdzono cech jego obluzowania. Na kolejnej wizycie odnotowano zapis o utrzymujących się dolegliwościach bólowych. Powyższe wraz z subiektywnymi zapisami lekarza o nieistotnych dolegliwościach przeczy tezie pozwanej , jakoby powód sprawiał wrażenie zadowolonego z wyniku leczenia, wskazując raczej na niefachowość postępowania operacyjnego( brak odniesienia się do obrazu zdjęcia osiowego, wadliwy dobór implantu pierwotnego).

Biegły podtrzymał pogląd o celowości leczenia powoda w szpitalu w Niemczech, podając że wadliwie rotacyjnie i osiowo osadzony trzpień nie mógł inaczej jak tylko wadliwie pracować. Z opisu operacji w O. wynika zakres zaniedbań do jakich doszło pierwotnie, gdyby procedury które zostały zrealizowane w Niemczech zostały wykonane pierwotnie, trzpień zostałby osadzony prawidłowo i nie doszłoby do konieczności rewizji operowanego biodra (s. 7 opinii, k. 981).

Biegły podał, że nie miał podstaw, aby podważać wiarygodność zapisów dokonanych w gabinecie rehabilitacji (s. 8 opinii) . Podał że w swojej opinii napisał o wysokim ustawieniu panewki, wyjaśniając że nigdzie nie napisał że jest to nieprawidłowe. Panewka została wszczepiona prawidłowo i widać jej dobre osadzenie- co wynika z opisu ze szpitala w O., przy czym wyższe niżeli po stronie kontralateralnej osadzenie panewki widać na zdjęciu rtg. Fakt zniekształcenia kanału kości udowej widoczny był już na zdjęciu przedoperacyjnym ; przypadek powoda poddano szerokiej analizie w szpitalu niemieckim i świadomie wprowadzono trzpień protezy do kanału kości udowej, czego nie udało się zrobić w pozwanym szpitalu.(k. 982).


Konieczność wymiany trzpienia przynasadowego na klasyczny potwierdziła historia choroby powoda; trzpień przynasadowy (...) nie ma opcji lateralizowanej, (opis produktu k. 333-938), substytut lateralizacji uzyskuje się co najwyżej sterowaniem długością szyjki i jej opcji (koślawa/szpotawa; k. 982).

Biegły wyjaśnił – w kontekście rzekomych sprzeczności w opinii-(ostatni akapit drugiej opinii , s.9)że w opinii pierwotnej podał iż wybór implantu trzpienia przynasadowego (a nie konkretnego modelu) był ze wskazanych cech tego typu protez oraz uwarunkowań powoda optymalny; nie napisał, że wybór protezy przynasadowej typu (...) był optymalny. Biegły podtrzymał pogląd, że wykonanie przedoperacyjnego badania TK w konkretnym przypadku powoda byłoby realizacją pożądanej szerokiej analizy przypadku. Podkreślił, że nie wypowiadał się na temat głębokości osadzenia trzpienia protezy (s.11 opinii uzupełniającej).

Zarzut pozwanego, że biegły nie zna endoprotezy (...) jest nieuzasadniony, gdyż biegły sam ją wielokrotnie osobiście w uzasadnionych przypadkach implementował; brak trzpienia lateralizowanego w protezie typu (...) potwierdza katalog tego produktu ( w aktach) .Biegły nie wskazywał, że badanie rtg jest wyłącznym sposobem potwierdzenia konfliktu kostnego, pomaga tylko ustalić przyczynę występujących dolegliwości.


Nie można się powoływać na napotkane warunki anatomiczne u powoda, gdyż także lekarz reoperujący spotkał się z podobnymi problemami( protokół pooperacyjny z Niemiec k. 698-699, tłumaczenie k. 695-607) ale je rozwiązał. Biegły wyjaśnił, że teza dowodowa nie zawiera polecenia wypowiedzenia się o możliwych powikłaniach aloplastyki biodra i ich przyczynach; do czego dodać należy że w przypadku gdy reoperacja przyniosła pozytywne skutki wypowiadanie się o hipotecznych możliwych powikłaniach jest bezprzedmiotowe. Kolejny zarzut sprzeczności w opinii biegłego (...) (cytowany na s. 12/13 opinii uzupełniającej ) jest także bezpodstawny- omawiana proteza nie ma trzpienia lateralizowanego,- co już uprzednio wykazał biegły- a co najwyżej umożliwia uzyskanie efektu lateralizacji za pomocą szyjki modularnej .


Biegły (...) ma doświadczenie ponad 40 lat pracy zawodowej co pozwala mu na podstawie analizy dostępnej dokumentacji stwierdzić niewydolność mięśni pośladkowych jak i mięśni rotatorów u powoda w okresie od 2015 do marca 2017 roku. Nie można także stwierdzać ,że oba zabiegi u powoda doprowadziły do porównywalnych wyników skoro powód jest zadowolony wyłącznie z wyniku drugiej operacji.


Opinia biegłego nie musi przekonać stron, wystarczy, że jest przekonywująca dla sądu. Wobec opinii biegłego (...) nie wykazano żadnego błędu logicznego ani braku w rozumowaniu. Pismo pozwanego Towarzystwa z 25.08.2023 r. r.(k.1013) zawiera jedynie polemikę z opinią biegłego (...) .Oprócz zarzutu sprzeczności z opinią biegłego J., pismo zawiera jedynie także odwołanie do opinii biegłego radiologa, jednakże już w opinii uzupełniającej biegły (...) ustosunkował się do tej kwestii; podkreślić należy, że biegły (...) nie tylko dokonał kompleksowej oceny zdjęć rtg ale i dołączył je do swej opinii.


Gdy biegły stwierdza dany fakt ,to samo zaprzeczenie strony nie jest wystarczające do podważenia opinii. Zdaniem Sądu nie można biegłemu postawić zarzutu dokonania oceny ex post gdyż biegły opisując chronologicznie postępowanie w pozwanym Szpitalu naświetlił zaniechanie określonych czynności w danym momencie.


Opinie biegłego (...) sporządzone w niniejszej sprawie mogą stanowić podstawę orzekania i nie budzą wątpliwości Sądu ani co do ostatecznej oceny ani co sposobu wnioskowania.


Sąd zważył co następuje:


Zasada odpowiedzialności pozwanego była kwestionowana, dlatego dopuszczono dowód z opinii biegłego a opinie biegłego (...) wykazały adekwatny związek przyczynowy pomiędzy działaniem i zaniechaniem podmiotu ubezpieczonego u pozwanego ubezpieczyciela a szkodą doznaną przez powoda. Doszło w placówce medycznej podmiotu ubezpieczonego od OC u pozwanego ubezpieczyciela do błędów diagnostycznych będących zarówno nietrafnej analizy danych faktycznych jak i nie wykorzystania w porę dostępnych metod diagnostycznych; z drugiej strony popełniono również błędy terapeutyczne, związane ze zaleceniem rehabilitacji , pomimo braku danych wskazujących na celowości i skuteczność tego leczenia rehabilitacyjnego, a nawet przeciwskazań do jego stosowania. Zachodzą zatem przesłanki z art.415 kc a pozwany ubezpieczyciel odpowiada na zasadzie art.822 par.1 kc.


Zarzuty przedawnienia nie są uzasadnione , gdyż powód dowiedział się o szkodzie- o nieprawidłowościach w przebiegu operacji w P.- (art.442 1 kc ) dopiero po operacji O.(k.1241) .

Bieg przedawnienia został przerwany zgodnie z art. 819 par. 4 kc. Ponadto bieg przedawnienia został przerwany przez skierowanie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej-art.123 par.1 pkt 1 kc w brzmieniu obowiązującym w dacie składania tamtego wniosku, złożonego 31.08.2020 r.


Normalnymi następstwami przedmiotowego zdarzenia są te opisane w opiniach biegłego (...) .


Należy podkreślić należy że żądanie powoda w zakresie zadośćuczynienia było wygórowane i wobec rozmiaru cierpień powoda opisanych powyżej, kwota przyznana w wyroku nie jest zaniżona, kwota 65 000 złotych, o czym także niżej ,nie jest też wygórowana. Nadmienić należy, że zdaniem Sądu zbędne było specyfikowanie podstaw zadośćuczynienia i rozbijanie roszczenia w tym zakresie na cztery kwoty.


Sąd dał temu wyraz zasądzając jedną kwotę będącą sumą składowych a to 50.000 złotych zadośćuczynienia z art. 445 kodeksu cywilnego oraz trzy kwoty po 5000 złotych z pozostałych podstaw z pozwu z ustawy o prawach pacjenta. W pozwie w tym zakresie przytoczono elementy stanu faktycznego, przy czym sformułowania pozwu nie oddają bardziej złożonej sytuacji faktycznej. Jednakże – mając na uwadze orzecznictwo przytoczone w piśmie procesowym powoda z rozszerzeniem powództwa- sąd uznał iż wystąpiły trzy nieprawidłowości opisane w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku praw Pacjenta. Wystąpiło naruszenie prawa do świadczeń zgodnych z aktualną wiedzą medyczną (art. 6 powołanej ustawy) i z tego tytułu Sąd przyznał kwotę 5000 złotych oraz jednocześnie nastąpiło naruszenie zasady udzielania świadczeń zdrowotnych z należytą starannością (art. 8 ustawy) i z tego tytułu Sąd przyznał kwotę 5000 złotych. Doszło także do naruszenia prawa do informacji (ar.9 ust.1 ustawy)- w znaczeniu informacji zgodnej z rzeczywistym stanem rzeczy a nie błędnej informacji- którą w istocie dysponował Szpital- że operacja w P. zakończyła się prawidłowo( problem, że placówka medyczna sama dysponuje nieprawidłową informacją, został naświetlony w orzecznictwie dołączonym do pisma procesowego powoda z 26.09.2023 r. (k 1043) a także w piśmie procesowym powoda z 24.10.2023 r. s.10 k. 1244 (wyrok SN z 10.01.2019 r. ,II CSK 293/18 opubl.Legalis) .Z tytułu naruszenia prawa do informacji przyznano powodowi kwotę 5.000 złotych.


Sąd nie neguje cierpienia psychicznego i fizycznego powoda. Cierpienia opisywane w pozwie i zeznaniach powoda, jego żony i jego ojca w pełni zasługują na wiarę. Opinie biegłego (...) są także w pełni wiarogodne i dają podstawy do zasądzania kwoty podanej w pozwie, która jest adekwatna do ustalonego stopnia uszczerbku na zdrowiu.


Zgodnie z art.445 par. 1kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Orzekając Sąd miał na uwadze wielokrotnie w orzecznictwie podkreślany fakt, iż pojęcie „ sumy odpowiedniej” użyte w art.445 kc w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria , którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia” w tym znaczeniu , że powinna być- przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego- utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa(wyrok SN z 28.09.2001r.,III CKN 427/00 LEX nr 52766);zaznaczyć jednak należy, że najnowsze orzecznictwo akcentuje indywidualne podejście do konkretnej sprawy.

Ponadto zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno mieć ono charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne. Przy ocenie „odpowiedniej sumy” w niniejszej sprawie wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności wypadku mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy(wyrok SN z 3.02.2000 r.,I CKN 969/98 LEX 50824).

Reasumując na krzywdę normowaną w art.445 kc należy patrzyć całościowo a nie dokonując sumarycznych obliczeń. Oczywistym jest iż nie można cierpienia ludzkiego przeliczać na procenty; w realiach niniejszej sprawy, ustalone w wyroku świadczenie w jest odpowiednie. Poszkodowanemu przysługuje z tytułu cierpień fizycznych i psychicznych tylko jedno roszczenie(OSNCP 1963 nr2 poz.36” krzywda moralna i cierpienia fizyczne nie stanowią podstawy dwóch odrębnych roszczeń”).

Jednocześnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w ostatnim okresie podkreślane jest przede wszystkim i traktowane jako zasada to , że wysokość odpowiedniej sumy , której przyznanie przewiduje art. 445 kc zależy przede wszystkim od rozmiaru doznanej przez poszkodowanego krzywdy, ustalonej przez Sąd przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia ma bowiem charakter uzupełniający w stosunku do kwestii zasadniczej jaką jest wymiar szkody niemajątkowej. Różna waga każdego z tych elementów nie może zatem prowadzić do sytuacji, ze zasądzone na rzecz powoda zadośćuczynienie w nieodpowiedniej wysokości nie rekompensowałoby należycie doznanej przez powoda krzywdy(por. wyroki Sądu Najwyższego z 30.01.2004r., I CK 131/03 OSNC 2005 , nr 2, poz.40 i z dnia 10.03.2006 r. IV CSK 80/05 OSNC 2005 , nr 10, poz. 173). W orzecznictwie pojawiły się także poglądy że oceniając wysokość zadośćuczynień można porównywać kwoty zasądzane w różnych sprawach aby unikać rażących dysproporcji; dominuje pogląd o indywidualnym rozpatrywaniu każdego przypadku. Biorąc pod uwagę powyższe orzeczono jak w pkt 1 wyroku.


Fakt poniesienia kosztów związanych z reoperacją w Niemczech w tym rehabilitacji i dojazdów wątpliwości nie budzi a gołosłowne zaprzeczanie tym faktom jest jedynie wyrazem taktyki procesowej. Nie wykazano aby złożone zestawienie był nierzetelne pod względem dokonania wydatków czy pod względem rachunkowym. Podobnie fakt utraty zarobków przez powoda i ich wysokości-wobec przyjęcia założenia ,ze nie mógł świadczyć pracy w C. wskutek następstw operacji w P.-nie został skutecznie zanegowany. Kwota wynagrodzenia uzyskiwanego przez powoda przy jego wyksztalceniu jest zbieżna z zarobkami osiąganymi w korporacjach na takim stanowisku. To ,że rodzice powoda wspomagali syna finansowo nie może zwalniać osób odpowiedzialnych cywilnie wobec powoda, byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Biorąc to pod uwagę zasądzono żądane kwoty tytułem odszkodowania w pkt 2 wyroku.


O odsetkach orzeczono w oparciu o art.481 kc w związku z art.817par.1 kc. Odsetki od zasądzonych kwot należą się od dat wskazywanych przez powoda, biorąc pod uwagę daty wezwań do zapłaty i 30 dniowy termin dla ubezpieczyciela na wyjaśnienie sprawy.


Pozostałe dalej idące żądania powoda w zakresie zadośćuczynienia oddalono jako nieuzasadnione (art.6 kc) .


O kosztach orzeczono na zasadzie art.100 kpc zdanie drugie, gdyż roszczenie odszkodowawcze uwzględniono w całości a powód uległ jedynie odnośnie części zadośćuczynienia, którego wysokość zależała od oceny sądu. Zasądzono także koszty postepowania ugodowego mając na uwadze istotę tego postepowania ,osobisty udział przedstawicieli w posiedzeniu w sądzie rejonowym mógłby zażegnać spór na samym początku, strona która a prori neguje możliwość zawarcia ugody nie stawiając się do sądu winna ponieść tego koszty.


O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono na zasadzie art.113 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych mając na uwadze powyższe ustalenia.






SSO Tadeusz Trojanowski




















.




Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Bandyk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gliwicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Tadeusz Trojanowski
Data wytworzenia informacji: