Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 218/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2025-10-23

Sygn. akt I C 218/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 października 2025 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Andrzej Kieć

Protokolant:

protokolant sądowy Marta Kentnowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2025 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa M. F., A. P.

przeciwko (...) (...) w upadłości z siedzibą w W.

o ustalenie nieistnienia umowy kredytu

1.  ustala nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego numer (...) indeksowanego do CHF z dnia 11 kwietnia 2008 roku, zawartej w dniu 15 kwietnia 2008 roku pomiędzy powodami a (...), z uwagi na nieważność umowy;

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 9.168 zł (dziewięć tysięcy sto sześćdziesiąt osiem) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie do dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSO Andrzej Kieć

Sygn. akt I C 218/24

UZASADNIENIE

Powodowie M. F. i A. P. w pozwie przeciwko (...) w upadłości wnieśli o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 11.04.2008r zawartej pomiędzy powodami a (...), z uwagi na nieważność umowy.

Nadto powodowie wnieśli o zasadzenie od strony pozwanej kosztów procesu.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami jest czynnością prawną nieważna. Umowa zawiera klauzule abuzywne (m.in. par. 1 ust. 1, par.9 ust. 2, par. 6 ust.1, par.10 ust. 3 umowy, par. 19 ust. 5 regulaminu). W umowie zawarty jest mechanizm pozwalający pozwanemu na swobodne kształtowanie kursu walut, zarówno na etapie wypłaty kredytu, jak i jego spłaty, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta. Postanowienia umowy nie były negocjowane. Eliminacja klauzul abuzywnych prowadzi do niemożności utrzymania ważności umowy.

Pozwany (...) w upadłości w W. domagał się oddalenia powództwa oraz zasądzenia kosztów procesu. Podniósł, iż umowa nie jest nieważna, nie zawiera postanowień niedozwolonych; jest zgodna z prawem. Wskazał, iż kredyty indeksowane do walut obcych są w pełni dopuszczalne. Podnosił, że zawierając umowę kredytu powodowie zostali poinformowani o związanym z nią ryzyku walutowym. Treść umowy w zakresie indeksacji kredytu do waluty CHF była indywidualnie uzgadniana. Nadto podkreślił, że to powodowie dokonali wyboru kredytu, mieli możliwość zaciągnięcia kredytu w PLN i świadomie zdecydowali się na kredyt, w którym występuje ryzyko kursowe.

Pozwany nadto wniósł o odrzucenie pozwu , ewentualnie o przekazanie sprawy syndykowi jako zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powodowie w czasie zawierania spornej umowy kredytowej byli małżeństwem. Małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem z dnia 16.12.2014r. Sporny kredyt nie był związany z działalnością gospodarczą powodów. Zawierając umowę działali jako konsumenci.

Pieniędzy z kredytu potrzebowali na spłatę innych kredytów oraz na doinwestowanie domu. O kredyt rozpytywali przez pośrednika kredytowego. Pośrednik ofertę kredytu w (...) przedstawił jako korzystną; korzystność polegała na możliwej do uzyskania kwocie kredytu oraz na niskiej racie. Powodowie czytali umowę przed podpisaniem. Mieli możliwość zadawania pytań o postanowienia umowy. Powodowie mieli świadomość możliwości wzrostu kursu waluty CHF ale nie zdawali sobie sprawy jak bardzo ten kurs może się zmienić. Nie przedstawiono powodom symulacji możliwego wzrostu wysokości rat przy wzroście kursu waluty CHF. Postanowienia umowy nie były negocjowane. Raty powodowie spłacali w złotówkach.

Powodowie złożyli w pozwanym banku wniosek o kredyt hipoteczny w wysokości 130.000 zł, indeksowany kursem CHF.

Powodowie zawarli z (...) (poprzednikiem prawnym (...)) umowę kredytu hipotecznego z dnia 11.04.2008r nr (...) indeksowanego do CHF (umowa została podpisana w dniu 15.04.2008r). Na podstawie tej umowy Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 133.975,64 zł. Kredyt miał być spłacony w 360 miesięcznych ratach. Przy założeniu, że uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy równowartość kredytu wynosiłaby 63.676,63 CHF, rzeczywista równowartość zostać miała określona po wypłacie kredytu. Powodowie w umowie oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego i akceptują to ryzyko. (par. 1 pkt 1, 2 umowy). W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w tabeli kursów obowiązującego w dniu uruchomienia kredytu (par. 9 ust. 2 umowy). Przy spłacie kredytu, wysokość zobowiązania była ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF, po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży określonego w bankowej tabeli kursów (par.10 ust. 3 umowy). Kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży obowiązującej w banku tabeli kursów (par.19 ust. 5 regulaminu).

Przy podpisywaniu aneksu do umowy, w dniu 15.03.2011r powodowie podpisali oświadczenie, że zostali poinformowani, że może nastąpić w zależności od wahań kursu złotego oraz CHF podwyższenie kwoty kredytu a w konsekwencji całkowitego kosztu kredytu.

Kredyt został wypłacony powodom w transzach, w łącznej wysokości 133.975,64 zł.

W okresie września 2023 r. kredytobiorcy dokonali wpłat z tytułu kredytu w wysokości 191.560,50 zł.

Powodowie pismem z 6.12.2023r złożyli reklamację dotyczącą spornej umowy kredytowej, wskazując na jej nieważność.

dowody:

- wniosek o kredyt k. 134-140,

- umowa kredytu hipotecznego k. 20-25,

- regulamin k.27-33,

- potwierdzenie wypłaty środków z 2.10.2023r k.51,

- zaświadczenie banku, historia wpłat k. 35-49,

- reklamacja z 6.12.2023r k.62-64,

- oświadczenia kredytobiorców z z 15.03.2011r k. 110,

- wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z 16.12.2014r k.60

- zeznania powodów k.265-266– zapis rozprawy z dnia 23.10 2025r.

Dowody z dokumentów nie zostały zaprzeczone co do swej prawdziwości. Zgodnie z art. 243 (2) kpc, dokumenty znajdujące się w aktach sprawy stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Zeznania powodów korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy i stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy. Zeznania te były zgodne, logiczne a przez to wiarygodne.

Pozostałe dokumenty złożone przez strony nie miały dla sprawy istotnego znaczenia.

Sąd zważył, co następuje

W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż wniosek pozwanego o odrzucenie pozwu był niezasadny. W przedmiocie tego wniosku sąd wydał postanowienie w dniu 2 sierpnia 2024r (postanowienie wraz z uzasadnieniem k.173, k.185), które stało się prawomocne.

Za niezasadny uznał sąd również wniosek pozwanego o przekazanie sprawy syndykowi jako zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Od wyboru powodów bowiem zależało czy żądania ustalenia nieważności umowy domagać się w ramach powództwa o ustalenie czy w ramach postępowania upadłościowego przy zgłoszeniu wierzytelności. Powodowie wybrali drogę odrębnego powództwa o ustalenie i w ocenie sądu żądanie takie jest dopuszczalne gdyż powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy.

Brak było również podstaw obecnie do zawieszania postępowania; postępowanie przed Sądem Najwyższym sygn. III CZP 5/24 uległo zakończeniu, dominująca linia orzecznicza w sprawie dopuszczalności żądania ustalenia nieważności umowy kredytowej w sytuacji upadłości pozwanego banku została już ukształtowana. Jak przy tym wynika z przedmiotowej uchwały, postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą "o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości" w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe.

Powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu, mające formalną podstawę w treści art. 189 k.p.c., zasługiwało na uwzględnienie.

Powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy; umożliwia to bowiem jednoznaczne ustalenie sytuacji prawnej, osiągnięcie pewności prawnej. Interes prawny w tego rodzaju ustaleniu należy interpretować szeroko, uwzględniając ogólną sytuację powodów. Powodowie winni mieć możliwość ustalenia czy umowa kredytowa nieważna jest w całości czy pozostaje ona ważna a zawiera jedynie np. klauzule abuzywne. Żądanie ustalenia ma znaczenia dla powodów odnośnie obecnych, jak i przyszłych prawdopodobnych stosunków prawnych. Może to mieć znaczenia np. dla oceny zasadności wykreślenia hipoteki zabezpieczającej umowę. (por. wyrok S.A. w Katowicach z dnia 8.03.2018r, sygn. I ACa 915/17, wyrok SN z2.02.2006r, II CK 395/05).

Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej - CHF. Pod pojęciem kredytu indeksowanego należy rozumieć kredyt, w którym suma kredytu została wyrażona w walucie polskiej, którą następnie przeliczono na walutę obcą, a w przypadku rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Taki też charakter kredytu wynika wprost z treści umowy stron.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Podstawę zawarcia tej umowy stanowił art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 679 z późn. zm.) a także ustawa Prawo bankowe. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska. Zgodnie z art. 4 powołanej ustawy w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust.2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Przepis ten wprost potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą do umów zawartych wcześniej, zatem niezasadnym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego były nieważne jako niedopuszczalne w dacie ich zawierania.

Na podstawie zeznań powodów nie sposób przyjąć, że nie mieli świadomości ryzyka wynikającego z zawarcia umowy z odniesieniem do waluty obcej. Powodowie zapoznawali się z zapisami dotyczącymi ryzyk kursowych. Byli świadomi a przynajmniej winni sobie zdawać sprawę i istnienia tych ryzyk. W tym kontekście podkreślić należy, że ryzyko kursowe jest normalnym ryzykiem wynikającym ze swobodnie zawartej umowy i polega na znoszeniu przez obie strony (także bank) ewentualnych niedogodności wynikających z wahań kursu waluty kredytu. Powodowie mieli więc świadomość ryzyka kursowego, aczkolwiek byli zapewniani przez przedstawiciela banku o stabilności franka szwajcarskiego.

Mimo tego za słuszny należy uznać zarzut powodów dotyczący oparcia mechanizmu indeksacji na decyzji własnej banku (własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez bank we własnych tabelach kursów), przez co w umowie strony nie określiły świadczenia kredytobiorcy, tj. kwoty kredytu podlegającego zwrotowi oraz wysokości odsetek. Brak określenia kwoty kredytu wynika już z zapisów umowy (par. 1 ust.1, par.10 ust.3, par. 19 ust. 5 regulaminu) - wskazano, że przy założeniu że uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy równowartość kredytu wynosiłaby 63.676,63 CHF; rzeczywista równowartość zostać miała zostać jednak określona po wypłacie kredytu. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu mogła się różnić od wysokości w/w. Wysokość rat była ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF, po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży określonego w bankowej tabeli kursów. Kursy wynikające z tej tabeli były natomiast nieznane ani nie zostały wskazane precyzyjne kryteria ich ustalania; bank w zakresie ustalania kursów miał zatem nie podlegającą kontroli powodów swobodę.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).

Status powodów jako konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. nie budził wątpliwości i nie był sporny. Podobnie niekwestionowana powinna być okoliczność, że umowa w zakresie warunków spłaty nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Za indywidualne uzgodnienie nie można uznać faktu, że powodowie wybrali umowę kredytową indeksowaną kursem CHF. Powodowie otrzymali do podpisania przygotowaną wcześniej umowę i na treść stosowanego wzorca nie mieli żadnego wpływu. Umowa nie była negocjowana w żadnym zakresie; okoliczność taka nie została wykazana.

Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do CHF powodowała, że jego kwota była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu. Przeliczanie to (zarówno w fazie udzielania kredytu – przeliczenie do CHF, jak i w czasie trwania umowy - powrotne przeliczanie CHF na PLN przy ustalaniu każdorazowej wysokości odsetek i wykorzystanego kapitału) następowało w sposób ciągły według pierwotnej, zakwestionowanej treści umowy i rzutowało bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorców, tj. odsetek i wykorzystanego kapitału oraz finalnie - kwoty podlegającej zwrotowi w razie rozwiązania umowy. Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości zarówno kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorców jak i obu części świadczenia – zarówno zwrotu wykorzystanego kapitału, jak i zapłaty odsetek. Tymczasem w umowie łączącej strony ustalono, że kwota kredytu zostanie określona według kursu kupna CHF, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu uruchomienia kredytu (§ 9 pkt 2), wysokość rat kapitałowo – odsetkowych zależy od wysokości kursu sprzedaży walut dla CHF obowiązującego w banku według Tabeli kursów w dniu spłaty (§10 pkt 3). Umowa nie przewidywała sposobu ani żadnych obiektywnych kryteriów, mogących stanowić podstawę określania „kursów obowiązujących w banku”, a więc uprawnienie Banku udzielającego kredytu do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało – w świetle treści umowy - żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy kształtowania wysokości zarówno całości zobowiązania powodów (wykorzystanego kredytu), jak i poszczególnych jego części (rat kapitałowo-odsetkowych). W tym kontekście nie może budzić wątpliwości, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 ustawy Prawo bankowe jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie kredytobiorców.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego (bo zależnego od strategii banku), obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz kredytodawcy prawa do kształtowania kryteriów indeksacyjnych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta Tym samym postanowienie umowne określające świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 ( 1) § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). O ile w przedmiotowej sprawie kredytobiorcy w świetle umowy powinni być świadomi, że wysokość kursu, a w konsekwencji wysokość zobowiązania, może ulegać zmianie (ryzyko kursowe), to świadomość faktu, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty (stwarzając pozór „obowiązywania” kursów), w istocie pozostawiający bankowi swobodę wykraczającą ponad czynniki zewnętrzne, z umowy nie wynikał (w umowie zawarto jedynie stwierdzenie o akceptacji tych zasad). Trudno przyjąć, że w razie pełnej informacji o wpływie banku na wysokość stosowanych kursów rozważny konsument zaakceptowałby w drodze negocjacji taką dysproporcję uprawnień. Interes konsumenta nieświadomego podstawowych parametrów własnego zobowiązania doznaje w takiej sytuacji rażącego naruszenia i jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną (wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Dodatkowo, jak wynika zarówno z brzmienia art. 4 ust. 1 dyrektywy, jak i treści art. 385 ( 2) k.c., oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Punktem odniesienia dla oceny istnienia przesłanek abuzywności umowy o jakich mowa w art. 385 ( 2) k.c. nie może być zatem analiza sytuacji stron już na etapie wykonywania umowy. Innymi słowy bez znaczenia pozostaje, czy i w jaki sposób (w jakim zakresie) niedozwolona klauzula umowna rzeczywiście wpływała na sposób wykonania umowy – w tym przypadku czy stosowane przez powoda przeliczniki odbiegały od kryteriów określonych np. w przepisach dyspozytywnych, a nawet czy sposób jej stosowania był w jakimś okresie obiektywnie korzystny dla konsumenta. Istotne jest bowiem już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe. Powodowie posiadali (przynajmniej częściową) świadomość ryzyka kursowego. Tym niemniej – jak wnika z zeznań powodów, w żaden sposób niepodważonych przez pozwaną Spółkę, w wypadku przedmiotowej umowy objęty informacjami zakres możliwych zmian był przedstawiany w sposób nader ograniczony i optymistyczny, kredyt był przedstawiany jako bezpieczny, a waluta przeliczeniowa jako stabilna. Powodowie mieli ogólną wiedzę o tabelach kursowych banku (a w każdym razie mogli taką wiedzę posiąść wczytując się w treść umowy) Samo jednak istnienie (a nawet udostępnienie) tych tabel w żadnym stopniu nie wpływało na możliwość kontroli przyjętych wskaźników, nie usuwało także nierównowagi stron polegającej na pozostawieniu bankowi decyzji w zakresie wysokości klauzuli indeksacyjnej. Treść zeznań powodów i brak jakichkolwiek dowodów przeciwnych zgłoszonych przez stronę pozwaną wskazuje jednoznacznie na brak jasnej i weryfikowalnej informacji o sposobie wyliczenia kursów wpływających na wysokość bieżących rat i wysokości zobowiązania kredytobiorców z tytułu kapitału kredytu. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem przedsiębiorcy.

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwiała w chwili jej zawarcia pozwanemu Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 ( 1) § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania pozwanych do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Brak przy tym podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów - nie występuje). Skoro zatem powodowie nie byli zainteresowani zastąpieniu powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego (art. 358 § 2 k.c.), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew stanowisku powodów. Skoro wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18), artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy; Powołany wyrok TSUE dotyczył kredytu udzielonego w walucie polskiej indeksowanego do CHF. Z jego uzasadnienia wynika, że TSUE przyjął, iż nie ma możliwości rekonstruowania umowy stron (zastępowania niedozwolonych warunków umowy innymi miernikami) wbrew woli kredytobiorcy (pkt 62). TSUE stwierdził też, że w świetle kryteriów dotyczących możliwości dalszego obwiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, należy zbadać możliwość dalszego utrzymania umowy. Jeśli zaś po usunięciu nieuczciwych warunków umowy charakter i główny przedmiot tych umów może ulec zmianie w zakresie, w jakim nie podlegałyby one już indeksacji do waluty obcej równocześnie podlegając stopie oprocentowania opartej na stopie obowiązującej w odniesieniu do tej waluty, prawo Unii nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tych umów.

Mając powyższe na względzie sąd uwzględnił powództwo o ustalenie nieważności umowy na podstawie art. 189 kpc.

O kosztach procesu orzeczono art. 98 k.p.c, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na zasądzone koszty procesu składa się: opłata od pozwu 1000 zł, wydatki na opłaty od pełnomocnictwa 68 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5400 zł – opłata ustalona w oparciu o par.2 pkt 6 rozp.Min Spraw. z 22.10.2015r w sprawie opłat za czynności radców prawnych, koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym 2.700 zł Biorąc powyższe pod uwagę sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 9.168 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSO Andrzej Kieć

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Bandyk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gliwicach
Osoba, która wytworzyła informację:  Andrzej Kieć
Data wytworzenia informacji: